WhatsApp ma problem - Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała komunikator za niebezpieczny

WhatsApp - jeden z najpopularniejszych komunikatorów na świecie, został uznany przez ONZ za niegodny zaufania. Wszystko to jest pokłosiem afery szpiegowskiej z Jeffem Bezosem, właścicielem Amazonu, w roli głównej.

Jeff Bezos to jeden z najbogatszych ludzi na świecie. Założyciel Amazonu stał się ostatnio "bohaterem" afery szpiegowskiej, a to za sprawą wymierzonego w niego cyberataku i szantażu. Choć, jak podają liczne źródła, do szantażu miało dojść już w 2018 roku, to sprawa ta "wyciekła" dopiero teraz. Według informacji zdobytych przez śledczych, hakerzy dostali się do prywatnych danych Bezosa, które znajdowały się na jego iPhonie. Jak udało im się tego dokonać? Z raportów wynika, że w jednym z plików wideo, które założyciel Amazonu otrzymał za pośrednictwem aplikacji WhatsApp, musiał znajdować się program szpiegowski. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że za zleceniem cyberataku stoi prawdopodobnie jeden z książąt z Arabii Saudyjskiej - Mohammed bin Salman.

Biorąc pod uwagę to, jak ważną personą jest Bezos i z kim się kontaktuje, Organizacja Narodów Zjednoczonych postanowiła zakazać swoim oficjelom korzystania z aplikacji WhatsApp. W oficjalnym komunikacie prasowym rzecznik ONZ - Farhan Haq, stwierdził, że "organizacja nie uważa WhatsApp za bezpieczny mechanizm".

Jak się okazuje, ONZ już wcześniej miało obawy, co do zabezpieczeń komunikatora WhatsApp. W odpowiedzi na pytanie dziennikarza agencji Reutersa - czy Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres kontaktował się z saudyjskim księciem lub innymi głowami państw za pośrednictwem WhatsApp? Rzecznik ONZ odpowiedział, że każdy wyższy urzędnik ONZ, w tym Sekretarz Generalny, został poinstruowany, aby powstrzymał się od używania WhatsApp do oficjalnej komunikacji, ponieważ nie jest to bezpieczne medium. Po czym dodał, że oficjalna instrukcja o nie używaniu WhatsApp została wydana już w czerwcu 2019 roku.

Co to wszystko oznacza dla komunikatora, z którego na co dzień korzysta blisko 1,5 miliarda ludzi? Z pewnością nic dobrego, choć prawdopodobnie nie będziemy świadkami masowego exodusu użytkowników z platformy, to możemy się spodziewać, że zaufanie do aplikacji drastycznie spadnie, co ostatecznie może prowadzić ludzi do poszukiwania innych rozwiązań.

źródło: reuters.com