Wielka Brytania: sprzeciw polityków wobec "wszechobecnej" kontroli państwa

Komisja Lordów ds. konstytucji alarmuje: liczba kamer CCTV oraz baz danych DNA są zagrożeniem dla prywatności obywateli. Komisja Europejska również zwróciła na to uwagę. W Wielkiej Brytanii jest najwyższe zagęszczenie kamer w całej Europie. Stwierdzono 400 tysięcy monitorowanych miejsc publicznych w 500 brytyjskich miastach. Rząd odpowiada: są to niezbędne środki do walki z przestępczością.

Czy elektroniczny nadzór i "wszechobecne" gromadzenie danych osobowych obywateli Wielkiej Brytanii grożą podważeniem demokracji? Tak przynajmniej uważają Lordowie z komisji ds. konstytucji. Według nich kamery CCTV oraz bazy danych DNA są zagrożeniem dla prywatności obywateli. Rząd uważa zupełnie inaczej. Wszelkie zabezpieczenia są "niezbędne" do walki z przestępczością i terroryzmem. Takie tłumaczenia wydają się słuszne gdyby nie fakt, że nadużycia w kwestii kontroli są tak wielkie, że nawet osoby niewinne mają się czego obawiać.

Monitorowanie miejsc publicznych

Monitorowanie miejsc publicznych

W którą stronę pójdzie prawodawstwo Wielkiej Brytanii? Organizacje pozarządowe ostrzegają przed pułapką "społeczeństwa nadzoru", w którym państwa przejmuje coraz większe uprawnienia do śledzenia ruchu ludzi i tworzenia danych osobowych. I właśnie takie skłonności da się zaobserwować w ostatnich decyzjach brytyjskiego rządu. Potwierdza to choćby ostatnia próba stworzenia bazy ludności ze szczegółowymi danymi jak numer telefonu lub e-mail. Projekt został zawieszony pod koniec ubiegłego roku. Mimo to podobne programy są w dalszym ciągu realizowane np. baza danych dzieci do 18 roku życia, w której znajdą się informacje o miejscu zamieszkania, szkole lub lekarzu rodzinnym.

"Kluczem jest znalezienie właściwej równowagi między prywatnością, ochroną i udostępnieniem danych osobowych. Mimo to takie informacje stanowią dla organów ścigania podstawowe narzędzie do ochrony społeczeństwa" - powiedział rzecznik rządu.

Już w 2004 roku Komisja Europejska informowała, że w Wielkiej Brytanii jest najwyższe zagęszczenie kamer CCTV w całej Europie. Stwierdzono 400 tysięcy monitorowanych miejsc publicznych w 500 brytyjskich miastach. W Niemczech sytuacja wygląda trochę inaczej. W 15 miastach jest zaledwie 100 kamer. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku baz danych. Brytyjski katalog DNA jest największy na świecie. Rząd przechowuje szczegółowe informacje o 7% społeczeństwa, w porównaniu Stany Zjednoczone posiadają podobną bazę zawierającą 0,5% swoich obywateli.

Zobacz także:Wielka Brytania dokona spisu wszystkich dzieci w kraju