Wierzę w zasady


Zorientowani na wynik

Korporacje międzynarodowe często największą wagę przywiązują do procesów, bo wierzą, że, prawidłowo funkcjonując, muszą w końcu wypracować zaplanowany wynik. W Danone jest inaczej. Panuje duża swoboda w ścieżkach dojścia do założonych celów. "Oczywiście są pewne ramy i niektórych rzeczy robić nam nie wolno" - mówi dyr. Głodek. "Musimy działać w ramach kultury firmy, misji, standardów etycznych. Sami natomiast możemy modelować pewne procesy, jeżeli za nimi stoją wyniki, jeżeli szybciej i lepiej osiągamy założenia. Ale sukces można osiągnąć wtedy, kiedy sensownie współpracuje się ze swoimi ludźmi i innymi działami. Finanse nic by nie zdziałały bez dobrej pracy produkcji, sprzedaży czy marketingu. Jeżeli wszyscy jesteśmy nakierowani na dobro firmy - musi się udać".

Na początku 2000 r. Grupa Danone, jako spółka giełdowa, obiecała akcjonariuszom, że będzie rok do roku rosła w tempie 5 - 7% i zwiększała swoją zyskowność o 20 - 40 pkt bz. I na razie dotrzymuje słowa, osiągając wyniki sporo ponad założenia. "W ciągu ostatnich 4 lat Danone Polska przekroczyło istotnie wszystkie założone cele: wzrost sprzedaży, rezultat operacyjny zarówno w wartościach bezwzględnych, jak i w stosunku do sprzedaży, poziom gotówki" - chwali się Dariusz Głodek. "W 2007 r. wypracowaliśmy ponad 20-proc. wzrost sprzedaży przy bardzo dużym wzroście zyskowności i poziomie wygenerowanej gotówki. Oczywiście główne założenia opracowywane są w Paryżu, ale wcześniej to my przedstawiamy analizy i oceniamy, co w naszej sytuacji jest realne".

Społecznie odpowiedzialni

Obietnica złożona akcjonariuszom to nie wszystko. Drugim celem grupy jest odpowiedzialność. "Nie robimy tego dlatego, że taka zapanowała moda - wyjaśnia dyrektor Głodek - uważamy, że tak po prostu trzeba, bo jest coś wyżej niż ekonomia. Chcemy przed naszymi pracownikami, dostawcami, klientami i wreszcie sąsiadami odpowiadać za swoje działania na każdym etapie".

Branża, w której operuje Danone, nakreśliła automatycznie obszary odpowiedzialności, a firma przyjęła je na siebie. Założyła, że będzie produkować zdrową żywność i do tego taką, na którą będzie stać przeciętnie sytuowaną rodzinę. "Oferujemy produkty o udokumentowanych naukowo właściwościach wspomagających organizm. Jesteśmy w tej dziedzinie absolutnym liderem. Moim zadaniem, jako szefa finansów, jest takie zarządzanie, żeby zapewnić firmie odpowiednią ilość pieniędzy na rozwój, na badania, na produkcję wysokojakościowych jogurtów, serków czy innych artykułów dostępnych dla każdego konsumenta, aby dotrzymać obietnicy złożonej akcjonariuszom oraz nie rezygnować z misji".

W społeczną odpowiedzialność wpisują się programy walki z niedożywieniem i walki z otyłością. Z jednej strony, pod egidą wspólnego przedsięwzięcia producentów żywności i Głównego Inspektoratu Sanitarnego Danone jest obecny m.in. w 9 tys. szkół, w których cały czas uczy, co to dieta, co warto jeść, z czego lepiej zrezygnować. Z drugiej, bez medialnego radaru finansuje badania w trzech wytypowanych gminach (średniej, małej i wiejskiej), których celem jest zmapowanie i zobrazowanie problemów niedożywienia dzieci oraz przygotowanie rozwiązania poprawiającego ten stan. By nie być posądzonym o wyrafinowany marketing, nie prowadzi tych działań pod własną marką. "Oczywiście nic za darmo, ale nie wszystko, co możemy policzyć, posiada dużą wartość. Często jest odwrotnie - dużej wartości po prostu nie da się policzyć" - odpowiada dyrektor Głodek na pytanie o koszty i zyski z CSR. "Wiemy, ile kosztują nas granty w ramach wieloletniego programu 'Podziel się posiłkiem'. Te dane możemy wyciągnąć z różnych miejsc systemu. Nie ma natomiast wiarygodnego narzędzia, które powiedziałoby nam, jak to przekłada się na zyski. Jak zbadać prawie 4 miliony posiłków, które dzięki programowi do tej pory trafiły do najbardziej potrzebujących? Badamy natomiast efekty wizerunkowe. Nie sprawdzamy, o ile zwiększył nam się rynek, ale czy jesteśmy postrzegani jako firma odpowiedzialna. Może się przecież zdarzyć, że kiedyś popełnimy błąd, wtedy, mam nadzieję, nasi klienci, konsumenci potraktują nas łagodniej tylko dlatego, że wcześniej wypracowaliśmy sobie dobrą opinię i zdobyliśmy ich zaufanie".

Ostatni aspekt odpowiedzialności dyrektor Głodek upatruje wewnątrz samej firmy. Uważa, że kwestia relacji w pionie i poziomie jest tak samo ważna jak wizerunek zewnętrzny: "Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że darzymy się wzajemnie szacunkiem i zaufaniem, często też sobie pomagamy. Ci, którzy decydują się, z różnych zresztą powodów, na rozstanie z firmą, twierdzą, że najbardziej będzie im brakowało właśnie atmosfery. Jest jednak sprawa, którą powinniśmy szybko rozwiązać. Chodzi mi o wypracowanie równowagi między życiem prywatnym a zawodowym. Sytuacja, w której ludzie nie mogą poświęcić czasu swoim rodzinom, jest nieetyczna".

Co dalej

Dariusz Głodek wiąże swoją karierę z Danonem. "Jesteśmy dynamiczną firmą i widzę w niej potencjał osobistego rozwoju. Miałem i mam od kogo się uczyć, bo od początku działalności w Polsce mieliśmy szczęście do dyrektorów finansowych i generalnych. Od nich uczyłem się technicznej strony zarządzania finansami, zarządzania ludźmi, strategicznego spojrzenia. To ostatnie jest niezwykle trudne, bo ze swojej natury człowiek albo skupia się na bieżących celach i szczegółach, albo uprawia wizjonerstwo, zapominając o działalności krótkookresowej. Inna rzecz to atmosfera. W Danone po prostu dobrze się pracuje".

zwycięski raport

W konkursie "Raporty Społeczne 2007 - Nagrody za najlepsze raporty z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR), zrównoważonego rozwoju, ochrony środowiska i zaangażowania społecznego" zwyciężył "Przegląd CSR"  firmy Danone. Podstawą oceny raportów zgłoszonych do konkursu były trzy obszary: kompletność, wiarygodność i sposób przedstawienia raportu odbiorcom.

W uzasadnieniu decyzji prof. Witold Orłowski, przewodniczący jury, powiedział m.in.:

"W zwycięskim raporcie firmy Danone jury doceniło przede wszystkim kompletność opisu strategii CSR, przejrzystość oraz szeroki zakres przedstawionych danych, staranny sposób komunikacji z czytelnikiem, a także innowacyjność sposobu prezentacji. Raport ten w pełni umożliwia czytelnikowi uzyskanie kompleksowego obrazu działalności firmy Danone w zakresie CSR (...) zgodnie ze światowymi standardami".

Konkurs zorganizowały: PricewaterhouseCoopers, ACCA Polska, Forum Odpowiedzialnego Biznesu i CSR Consulting.