Więzy krwi

Przerażający film grozy godnie nawiązującydo "Lśniena" Stanleya Kubricka i horrorów Davida Cronenberga.

Przerażający film grozy godnie nawiązującydo "Lśniena" Stanleya Kubricka i horrorów Davida Cronenberga.

Marie zawsze marzyła o zdobyciu bogatego męża. Kiedy jej majętny narzeczony Thomas zaprasza ją wreszcie na spotkanie z rodziną, czuje niezwykłe podekscytowanie. Wspaniale wyglądająca rodowa rezydencja robi na niej ogromne wrażenie, ale samo rodzinne spotkanie stopniowo przyjmuje nieoczekiwany kierunek. Andreas - przyszły teść i zarazem szalony neurochirurg - widzi bowiem w pięknej Marie swą zmarłą żonę, a do tego podejrzewa, że syn chce się go pozbyć. Szybko okazuje się, że wszyscy mężczyźni w rodzinie narzeczonego równie mocno pragną Marie - nie jest to jednak tylko zwykłe pożądanie. Tymczasem ona chce tylko ich fortuny, ale nie wie jeszcze jak drogo przyjdzie jej za swoje pragnienie zapłacić i jak potworną tajemnicę skrywają domownicy. Wkrótce marzenia Marie zamienią się w przerażający koszmar - niedoszła panna młoda zbyt późno odkrywa, co oznaczają potworne krzyki dochodzące z piwnicy i jak mocne mogą być czasami więzy krwi…

"Więzy krwi" to kinowy film grozy, w którym w sposób mistrzowski połączono krwawą estetykę thrillera z mrocznym, gotyckim klimatem rasowego horroru. Bez wątpienia "Więzy krwi" to klasyczna pozycja, której fan kina grozy nie powinien przegapić.

Wydanie DVD

Dźwięk

DD 5.1: angielski, DTS: angielski, DD 5.1: polski lektor

Obraz kolorowy

Format 1,33:1

Informacje

Tytuł Więzy krwi (Blood Relations)© Cinemavault Releasing International

Gatunek horror

Czas 89 min

Reżyseria Graeme Campbell

Scenariusz Steven Saylor

Zdjęcia Rhett Morita

Muzyka Mychael Danna

Obsada Jan Rubes, Lydie Denier, Kevin Hicks, Lynne Adams, Steven Saylor, Sam Malkin i inni

Kraj i rok produkcji USA/Kanada, 1988

Recenzja

"Dla nieustraszonych łowców filmowych smaczków jest to okazja do nieoczekiwanego odkrycia: oto amerykański horror maniakalny połączony z francuskim erotykonem. Film, który trudno byłoby spotkać w jakimkolwiek kinie poza domowym. Oszałamiająca uroda francuskiej aktorki Lydie Denier (tej samej, która zagrała tytułową rolę w filmie "Księżniczka szatana") została tutaj zestawiona z mrocznym planem chirurga-paranoika i otoczona okazałą scenerią XIX-wiecznej luksusowej willi. Wszystkie te elementy w finałowej scenie łączą się w przerażającej konwulsji". - Tomasz Raczek