Windows 10 Maj 2020 nie dla każdego, może pojawić się "ekran śmierci"

Jak się okazuje, aktualizacja systemu Windows 10 z numerem 2004 - czyli Maj 2020 - potrafi mocno namieszać. Nie każdy może ją zainstalować, a od czasu do czasu przy instalacji pojawi się "ekran śmierci".

Windows 10 Maj 2020 to ostatnio gorący temat - najpierw z powodu zapowiadanych, nowych funkcji, a następnie przez problemy, które powoduje. Kolejny, który ujrzał światło dzienne, jest związany ze sterownikami podzespołów maszyny, na której chce się wprowadzić poprawkę. Jeden plus z tej sytuacji - mechanizm aktualizacji sprawdza najpierw, jakie są zainstalowane i jeżeli nie spełniają one wymogów, wówczas aktualizacja nie jest dostępna poprzez Windows Update. Jeśli korzysta się z innych metod jej wprowadzania, jak np. Asystent aktualizacji systemu Windows 10, wtedy w momencie rozpoczęcia instalacji można zobaczyć taki obrazek:

Źródło: WindowsLatest

A kto zobaczy BSOD, czyli "błękitny ekran śmierci"? Problem został odnotowany na maszynach ze starszymi sterownikami. Ten nieprzyjemny efekt pojawi się w trakcie lub na zakończenie wprowadzania aktualizacji. Jak na razie wiemy - a potwierdza to sam Microsoft - że dotyczy to sterownika Nvidia o numerze 358.00 lub mniejszym. Inny sterownik, który może spowodować niepowodzenie aktualizacji, to Samsung RapidMode. W niektórych przypadkach proces jej wprowadzania może zakłócić również stacja dokująca Thunderbolt, podpięta do urządzenia.

Jak zawsze w takiej sytuacji, Microsoft pracuje nad rozwiązaniem problemu. A kiedy się ono pojawi? Oby jak najszybciej. W każdym razie aby uniknąć problemów, zalecamy przed instalacją aktualizacji zaktualizować sterowniki wszystkich podzespołów - tak, na wszelki wypadek. Pomogą w tym specjalistyczne aplikacje, które mamy w naszym dziale Download.

Źródło: WindowsLatest