Windows 10 rządzi, ale Windows 7 wciąż trzyma się mocno

W chwili obecnej na świecie dominuje Windows, a w walce wewnętrznej jego wersja 10 dzierży palmę pierwszeństwa, choć 7 wciąż cieszy się dużą popularnością.

Sześc miesięcy po tym, gdy Microsoft wysłał Windows 7 na zasłużoną emeryturę, użytkownicy wzięli sobie wakacje od przechodzenia na Windows 10 - tak wynika z raportu Net Applications za czerwiec 2019. Aktualnie Windows 7 pozostaje głównym systemem operacyjnym na 35,4% maszynach PC, a wśród użytkowników systemów Windows należy do niego 40,1% rynku.

A ogólnie? Windows ma w tym momencie udział w rynku wynoszący 88,3% - macOS, Linux czy nawet Chrome OS to wciąż druga liga. MacOS traci użytkowników trzeci miesiąc z rzędu i obecnie jego udział to 9,2%, co jest najniższym wynikiem od roku. Linux zyskał 0,2% i ma teraz 2,1%, a Chrome OS to tylko 0,4%. Wracając do Windows 10 - jego udział praktycznie nie zmienił się i wynosi 45,8% (zanotowano niewielki wzrost 0,1%), a pomiędzy samymi systemami Windows jest ma 11,8% więcej niż "siódemka", czyli 51,8%. Skąd ta stabilność? Na to pytanie właściwie odpowiedzi nie mamy - praktycznie każdy analityk i ekspert ma inną teorię na ten temat. Ale pomóc może przyjrzenie się trendom długoterminowym - te zaś wskazują, że Windows 10 powoli, ale nieubłaganie zajmuje coraz więcej miejsca na rynku. Przez 6 ostatnich miesięcy zyskał ok. 24% nowych użytkowników. Natomiast Windows 7 nie znikł w momencie - jak zapewne życzyłby sobie tego Microsoft. Owszem, liczba jego użytkowników maleje, ale bardzo wolno.

A jakie są prognozy na przyszłość? Zdaniem analityków, w styczniu 2021 roku Windows 10 dobije do 69,5% udziału we wszystkich systemach Windows, a Windows 7 spadnie do 28,5%. Czy tak będzie? Cóż, to czas pokaże.