Windows 10 usunie Adobe Flash Player i nie pozwoli na jego instalacje

Najnowsza aktualizacja Windows 10 przyzwyczai nas do definitywnej śmierci Adobe Flash Player, która nastąpi w przyszłym roku.

Czas płynie do przodu, a Adobe Flash Player nadal ma się dobrze. Usunięcie Flash Playera z Androida lata temu nie zniechęciła deweloperów do korzystania z tej przestarzałej technologii. Na szczęście stron opartych na Flashu z dnia na dzień ubywa, ale nadal czasami natrafiamy na dinozaury, które wykorzystują startego, poczciwego Flasha. Jako, że na smartfonie taka strona się nie uruchomi, często uruchamiamy naszego desktopa, aby być w stanie załadować stronę.

Windows 10
Źródło: pcworld.com

Windows 10

Źródło: pcworld.com

Microsoft udostępnił właśnie najnowsza aktualizację opcjonalną dla systemu operacyjnego Windows 10. Nie każdy będzie z niej zadowolony. Poprawka odinstalowuje bowiem Adobe Flash Player z Windows 10 i nie pozwala na jego ponowną instalację. Gigant z Redmond tym samym przygotowuje się już do śmierci tej technologii, która przejdzie do historii w 2021 roku.

Bleeping Computer zauważył, że aktualizacja KB4577586 usuwa tylko i wyłącznie wersję Flash preinstalowaną w systemie operacyjnym Windows 10. Jeżeli sam zainstalowałeś Flash Playera możesz spać spokojnie. Poprawka nie usuwa także wtyczek Flash Player z przeglądarek łącznie z preinstalowanym Edge.

Wsparcie dla Flash Playera w Windows 10 zakończy się pod koniec tego roku. Zabraknie także aktualizacji dla Internet Explorer 11 oraz Microsoft Edge opartym własnym silniku.

Najnowsza wersja Microsoft Edge oparta na Chromium utraci wsparcie dla technologii Flash w styczniu 2021 roku. Microsoft poinformował, że poprawka KB4577586 usuwająca Flash stanie się obowiązkowa dla wszystkich użytkowników na początku 2021 roku. Trafi ona do kumulatywnej aktualizacji dla systemów operacyjnych Windows 10 oraz Windows 8.1.

Warto przypomnieć, że Microsoft nie jest sam. Również Google zakończy wsparcie dla technologii Flash do końca 2020 roku.