Windows 10 za darmo. Microsoft potwierdził


To jest Spartan!

Zgodnie z oczekiwaniami podczas prezentacji Microsoftu zobaczyliśmy również zupełnie nową przeglądarkę internetową koncernu – program o nazwie Spartan (aczkolwiek to na razie nazwa robocza, a te potrafią się z czasem zmieniać). Jest nowa, jest lekka, jest przyjemnie ascetyczna wizualnie – ktoś się tu się ewidentnie zapatrzył w Google Chrome (tzn. w wersję sprzed kilku lat, bo bieżący GC to już całkiem opasły program). Belfiore zastrzegł, że prace nad tym programem wciąż jeszcze trwają – dlatego Spartan nie pojawi się w pierwszej testowej wersji Windows 10. Wiadomo za to, że docelowo trafi do wszystkich urządzeń z tym systemem, czyli również tabletów i smartphone’ów.

Windows 10 za darmo. Microsoft potwierdził

Adnotacje w przeglądarce Spartan

Co już dziś można powiedzieć o Spartanie? Przede wszystkim jest tym, czym Microsoft Internet Explorer powinien stać się już kilka lat temu. To nie jest jakiś przełom technologiczny i większość funkcji, które opisywano podczas prezentacji (np. możliwość wykonywania i udostępniania notatek na stronach, specjalny tryb do czytania tekstu, czy możliwość tworzenia listy zarchiwizowanych artykułów do przeczytania na później) już od lat jest dostępna dla użytkowników innych przeglądarek – albo natywnie, albo po zainstalowaniu stosownego rozszerzenia. Microsoft zagrał tu trochę jak Apple – podpatrzył najciekawsze rozwiązania u konkurencji, po czym zgrabnie skomponował je w jeden, dopracowany i wygodny w obsłudze program. Tylko tyle i aż tyle.

Zobacz również:

  • Korzystasz z Windows 11? No to jesteś w mniejszości
  • Minecraft: Bedrock Edition z mnóstwem zmian

System dla graczy?

Koncern nie zapomina też o wielkiej, wiernej od lat Windowsowi grupie użytkowników – graczach. I to nie tylko tych „pecetowych”, Microsoft ma wszak w ofercie również konsolę Xbox. W systemie oznaczonym numerem 10 pojawi się nowa aplikacja Xbox, z poziomu której użytkownik będzie mógł wygodnie korzystać z większości funkcji Xbox Live (czyli rozmawiać ze znajomymi, przeglądać osiągnięcia, udostępniać i oglądać nagrania z gry itp.).

Windows 10 za darmo. Microsoft potwierdził

Nowa aplikacja Xbox

Więcej powodów do zadowolenia będą jednak chyba mieli tradycyjni gracze. Przede wszystkim, w systemie pojawi się – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – nowa wersja sterowników DirextX, oznaczona numerem 12. Zapowiedzi Microsoftu w tej kwestii są więcej niż szumne, Phil Spencer z działu Xboksa twierdzi wręcz, że użytkownicy mogą spodziewać się wzrostu wydajności w grach sięgającego 50%, przy jednoczesnym ograniczeniu „prądożerności” kart graficznych. Pojawi się też nowa, interesująca funkcja – naciśnięcie kombinacji przycisków Windows + G (jak Game) wyświetli nowy interfejs umożliwiający łatwe zapisywanie screenshotów i krótki klipów wideo z gry.

Ale to nie wszystko – Microsoft spróbuje też wybudować mosty pomiędzy graczami konsolowymi a „pecetowymi”. Użytkownicy Windows 10 będą np. mogli wspólnie z posiadaczami Xbox One grać po sieci w Fable Legends, a także streamować lokalnie gry z konsoli (modelu One) do dowolnego urządzenia z Windows 10.

A na koniec jeszcze jedna rzecz. A właściwie to dwie

Kto powiedział, że Microsoft nie potrafi zaskakiwać? Otóż potrafi: o wczorajszej konferencji mówiło się od tygodni, ale właściwie wyłącznie w kontekście Windows 10. Koncern tymczasem zupełnie z niespodzianki zaprezentował dwie fantastyczne nowinki sprzętowe (piszemy o nich w innych tekstach, więc tu tylko pokrótce wspomnimy): 84-calowy, pracujący w rozdzielczości 4K ekran dotykowy do pracy grupowej w firmie czy na uczelni oraz własny, autonomiczny (tzn. nie wymagający do pracy dodatkowe urządzenia) wyświetlacz holograficzny.

Windows 10 za darmo. Microsoft potwierdził

Windows Holographic

Ten pierwszy - Surface Hub - to niejako “wnuk” i ideowy spadkobierca zaprezentowanego przed laty „stołu multimedialnego” Microsoft Surface. Druga nowość - Windows Holographic – to właściwie cały zestaw technologii, na który składają się gogle HoloLens, nowa technologia wbudowana do Windows 10 oraz narzędzie developerskie HoloStudio. Całość ma pozwolić użytkownikom urządzeń z ekosystemu Windows na komfortowe korzystanie z wirtualnej rzeczywistości, manipulowanie obiektami 3D itp. Na pierwszy rzut oka wygląda to na rozwiązanie zdecydowanie bardziej zaawansowane (i wygodniejsze w funkcjonowaniu) niż większość tego, co obecnie oferuje konkurencja (z Oculus Rift na czele).

Na koniec dodajmy, że w przyszłym tygodniu Microsoft zamierza udostępnić testową wersję Windows 10 (Windows 10 Preview) użytkownikom komputerów, zaś posiadacze smartphone’ów z Windows wydanie testowe otrzymają w lutym.