Windows 7: Microsoft zmienia plany dotyczące płatnego wsparcia systemu

Jeśli nie możesz rozstać się z Windows 7, dobra wiadomość jest taka, że Microsoft zaoferuje jego wsparcie do 2023 roku. Ale towarzyszą jej dwie złe.

Przypomnijmy: Windows 7 odchodzi na emeryturę w styczniu 2020 roku, a więc już za 3 miesiące. Microsoft zaoferował płatne wsparcie tylko dla chętnych korporacji i dużych firm, jednak dzisiaj Jared Spataro, Corporate Vice President for Microsoft 365, poinformował, że program Windows 7 Extended Security Updates (ESU) obejmie wszystkie firmy, niezależnie od ich wielkości - oczywiście jeśli dana firma będzie chciała płacić producentowi za poprawki i łatki bezpieczeństwa. Do ESU mogły przystąpić już od kwietnia b.r. firmy posiadające Windiows 7 w edycji Enterprise oraz Professional. Dla użytkowników wersji Home wsparcie kończy się 14 stycznia. I luty będzie pierwszym miesiącem od 2009 roku, kiedy system nie otrzyma aktualizacji, w tym związanych z bezpieczeństwem.

Od 1 grudnia 2019 roku firmy będą mogły przystąpić do ESU w ramach nowego rozwiązania - CSP (cloud solution provider). Jest to nowy reseller Microsoftu, jednak nie podano cen. Wiemy jednak z wcześniejszych przecieków i informacji, że pierwszy rok wsparcia to 50 dolarów dla firm korzystających z Windows 7 Professional, oraz 25 dolarów od urządzenia z Windows 7 Enterprise. Koszty te będą wzrastać dwukrotnie każdego roku, jednak każda firma będzie mogła wycofać się w dowolnej chwili z programu płatnego wsparcia.

Tak więc dobra wieść jest taka, że wsparcie będzie jeszcze 3 lata, a złe - tylko dla firm i za sporą opłatą.