Windows 7 - historia, ciekawostki, pożegnanie

14 stycznia 2020 roku zakończyło się wspieranie przez Microsoft systemu Windows 7. Przez wiele osób uznawany jest on za najlepszy system z rodziny Windows. Wspominamy, jakie były jego początki, najlepsze momenty i dlaczego już dłużej nie będzie wspierany przez producenta.


Windows 7 - przed premierą

Systemy operacyjne nie powstają z dnia na dzień i Windows 7 nie był tu wyjątkiem. Prace nad nim rozpoczęto zaraz po wydaniu zbierającego fatalne opinie Windows Vista (30 stycznia 2007 roku), zaś jego nazwą roboczą było Blackbomb. W tym stadium był niczym więcej, jak rozbudowaną Vistą - dodano do niej kilka zmian kosmetycznych, jak np. ustawienia ekranu ponad personalizacją w menu. Warto zauważyć, że pierwotnie nazwę Windows 7 miała nosić... właśnie Vista, jednak zmieniono to w 2004 roku, przesuwając ją na kolejny system po niej. Sama zaś Vista miała mieć nazwę Longhorn - ale to już inna historia. Nazwa Blackbomb pojawiła się w 2007 roku, a dokładnie 13 października 2008 po raz pierwszy ogłoszono oficjalnie prace nad Windows 7. Jednak informacje na jego temat były tak skąpe, że nie każdy wierzył w ogóle w jego istnienie! Jak już wiemy dzisiaj, brak newsów na ten temat miał bardzo prostą przyczynę - system był w trakcie prac tak często modyfikowany, że nie było za bardzo wiadomo, co pokazać publicznie, ponieważ krótko po takiej hipotetycznej informacji część zaprezentowanych w niej rozwiązań mogłaby zostać usunięta i kiepsko by to wyglądało.

Nim 8 stycznia 2009 roku ukazała się wersja beta systemu, pojawiły trzy edycje rozwojowe - każda nosiła nazwę Milestone ("kamień milowy") i kolejny numer. Otrzymywali je partnerzy Microsoftu, aby mogli dostosować swoje usługi i rozwiązania do nowego systemu. Co rzucało się w oczy, to usunięcie wielu aplikacji systemowych - kto chciał, mógł uzyskać je z powrotem dzięki pakietowi Windows Live Essentials . 8 stycznia 2009 roku wersje beta mogli pobierać subskrybenci TechNet oraz MSDN, dzień później - każdy chętny. Zainteresowanie było tak duże, że z powodu przeciążenia padły serwery, na których znajdował się obraz do pobrania. W kilka pierwszych dni wersję beta Windows 7 pobrało ponad 2,5 miliona osób! 5 maja 2009 ukazała się wersja RC - można było jej używać do 1 czerwca 2010 - a niedługo później, 23 lipca, Windows 7 RTM. W przypadku RTM mogli z niej korzystać tylko partnerzy Microsoftu. Pisaliśmy o tym na PC World! A co więcej - doradzaliśmy, jak przerobić tę edycję na wersję PL.

Po becie, RC i RTM przyszła pora na premierę stabilnej wersji.

Windows 7 - premiera

Narodziny legend zazwyczaj odbywają się w ciszy. Dlatego 22 października 2009 nagłówki gazet nie dotyczyły Windows 7, ale problemów światowych i krajowych. Kilka nagłówków z tych pierwszych: "Obama chce przekonać Izrael i Palestynę do pokoju", "Kryzys w Hondurasie przedłuża się", "6 milionom Etiopczyków grozi głód". Z krajowych: "PKP dostanie 200 milionów złotych", "SdPl chce zmiany stosunków państwa z Kościołem", "Palikot: PO miała prawo brać pieniądze od lobbystów". A ze spraw technologicznych? "Nokia pozwała Apple'a", "Królewna Śnieżka w HD", "Pomagają innym dzięki stronie internetowej" oraz - w końcu - "Światowa premiera "Windows 7". A u nas już o 9:10 rano: "Premiera Windows 7. Narodziny systemu". News był na bieżąco aktualizowany, a ja z sentymentu pozwolę sobie zacytować fragment o wymownym tytule: Czym Windows 7 różni się od Visty?

"Wszyscy na około mówią, że Windows 7 to podrasowana Vista, ale nowe okienka Microsoftu różnią się od poprzednika. Po pierwsze "7" znacznie szybciej się instaluje i uruchamia (różnica w tym drugim sięga 40%). Następca Visty jest także nieco "chudszy" - Microsoft pozbawił systemu wielu programów (można je pobrać w postaci Podstawowych programów Windows Live), ponadto można wyłączyć większą liczbę składników (w tym Internet Explorera). Dokonano wielu usprawnień interfejsu (nowy pasek zadań, Jump Lists), dzięki czemu praca z systemem jest wygodniejsza, a dostęp do wielu funkcji jest dużo szybszy. M.in. od teraz gadżety mogą "pływać" po pulpicie i nie wymagają obecności paska bocznego."

A tu migawka z premiery, która prowadził ówczesny szef Microsoftu - Steve Ballmer:

Dla porządku przypomnę minimalne wymagania systemu:

  • Procesor: 1 GHz x86 lub x86-64 (32-bit lub 64-bit)
  • Pamięć RAM: 1 GB (edycja 32-bit) / 2 GB (edycja 64-bit)
  • Karta graficzna: z obsługą DirectX 9.0, WDDM 1.0 lub lepszy
  • Pamięć VRAM: 128 MB
  • HDD: 16 GB (32-bit) / 20 GB (64-bit)

Windows 7 ukazał się w wersjach: Starter (dla ryków wschodzących), Home Basic (częściowe Aero), Home Premium (pełna), Professional (dla firm), Enterprise (dla większych organizacji) oraz Ultimate (dla producentów sprzętu). Ceny wersji pudełkowych to: Home Premium - 749 zł, Professional - 1199 zł, Ultimate - 1249 zł.

2 listopada 2009, a więc krótko po premierze, podano globalne wyniki sprzedaży. Podsumowaliśmy w je w tekście "Świat kocha Windows 7. Polska - niekoniecznie". Microsoft oznajmił, że sprzedaż systemu jest znacznie lepsza niż oczekiwano, w tydzień zdobywając 2,66% rynku. Sytuacja ta jednak powoli ulegała zmianie, a my pokazywaliśmy m.in. 7 powodów, aby pokochać Windows 7, 7 cech Windows 7, których jeszcze nie znacie czy 7 sekretów Windows 7.

A jak sprawował się na świecie?

Windows 7 - po premierze

Po premierze Windows 7 wyprzedził poprzednika - Windows Vista - w sierpniu 2010 roku. Jego udział podskoczył wówczas do 19,15%, a Visty spadł do 18,99%. Jednak wówczas obu systemom daleko było do XP - pomimo tego, że udział weterana spadał, wciąż miał 60,37% globalnego rynku. Kolejne miesiące to ten sam schemat: XP i Vista tracą, Windows 7 zyskuje. W końcu osiągnął on we wrześniu 2011 roku 45,44% i wyprzedził XP, które miało wówczas 42,5%. Pierwszy szczyt popularności systemu przypadł na maj 2013 roku - 62,27% udziału, drugi - październik 2014 roku (63,01%), trzeci i ostatni - czerwiec 2015 roku (62,31%). Oto wykres obrazujący systemy Windows od 2009 roku po dzień dzisiejszy. Jak rzuca się od razu w oczy, ani Windows 8, ani Windows 8.1 nie osiągnęły nawet połowy tej popularności, co "siódemka".

Źródło: StatCounter

Źródło: StatCounter

A zmierzch Windows 7 zaczął się po wspomnianym trzecim szczycie - wówczas światło dzienne ujrzał Windows 10 i wystrzelił w górę jak rakieta, aby styczniu 2018 roku objąć prowadzenie. Ostatni korzystny dla "siódemki" niego wynik prezentował się następująco: Windows 7 - 41,89%, Windows 10 - 41,69%. To w grudniu, miesiąc później było już 41,86% : 42,78%. I tak pozostało po dzień dzisiejszy - Win7 traci, Win10 zyskuje. Ostatnie badania rynku pokazują, że Windows 7 używa 25,82% maszyn. I jest to wynik rewelacyjny jak na system, który ma już 12 lat! I nie wypada zapomnieć, że królował niepodzielnie od września 2011 roku do stycznia 2018.

Ale nie skaczmy jeszcze do współczesnych czasów. 22 lutego 2011 roku ukazał się Service Pack - poprawił funkcjonowanie systemu oraz zabezpieczenia. Było to jedyne tego typu wydawnictwo dla tego systemu. Od tego czasu... cóż - po prostu działa.

Windows 7 - ciekawostki

  • 28 stycznia 2008 roku Milestone 1 znalazł się na torrentach. Niestety, piraci zostali okrutnie oszukani - plik .iso, zawierający (podobno) obraz płyty DVD z Windows 7 M1 był pusty
  • Bill Gates w wywiadzie dla Newsweeka zadeklarował, że Windows 7 będzie "skupiać się na potrzebach użytkownika"
  • W lutym 2008 roku trzyosobowa komisja władz USA badała prototyp systemu, aby sprawdzić, czy Microsoft nie stosuje praktyk monopolistycznych
  • W lipcu 2009 ruszyła na brytjskim Amazonie przedsprzedaż systemu. W ciągu ośmiu godzin ilość zamówień przekroczyła ilość sprzedanych egzemplarzy systemu Vista... przez 17 tygodni
  • 4 marca 2010 roku Microsoft ogłosił sprzedaż ponad 90 milionów licencji na Windows 7. 9 lipca 2010 było to już 630 milionów

Windows 7 - koniec

Decyzja o końcu wsparcia dla Windows 7 została podjęta na długo przedtem, zanim system zaczął tracić użytkowników na rzecz Windows 10. Taki po prostu jest zaplanowany cykl jego życia. Microsoft wkłada wszystkie środki w rozwój "dziesiątki", która ma być ostatnim systemem, nieustannie rozwijanym. Firmy mogą otrzymać dodatkowe 3 lata wsparcia, a co ze zwykłymi użytkownikami? Chrome pozostaje z Windows 7 jeszcze 1,5 roku, osoby, używające na tym systemie Office 365 ProPlus, mogą liczyć na łatki bezpieczeństwa przez kolejne 3 lata, a poza brakiem comiesięcznych aktualizacji od Microsoftu nic się nie zmieni. Dlatego Windows 7 jeszcze długo nie odejdzie!