Windows 7 jeszcze długo nie odejdzie

Styczeń 2020 roku to koniec wspierania przez Microsoft Windows 7. Analitycy przewidują, że pozostanie w użyciu jeszcze długo po tej dacie.

Windows 7 powinien zostać w użyciu co najmniej do 2025 roku, a podstawą do tej prognozy jest "pośmiertna" kariera Windows XP - który używany jest po dziś dzień, choć Microsoft położył na nim krzyżyk równe pięć lat temu: a dokładnie 8 kwietnia 2014 roku. I jak pokazują to ostatnie statystyki, działa wciąż na 40 milionach PC-tów. To właśnie ten fakt pozwala analitykom na dobre prognozy dla Windows 7. W styczniu 2020 roku powinien być używany na 35% maszyn z Windows. XP w ciągu roku od zakończenia wsparcia stracił mniej niż 10% użytkowników - udział systemu na rynku spadł w ciągu 12 miesięcy z 29% do 17,5%, ale przez kolejne trzy lata rejestrowano co roku spadek o ponad połowę. Co to oznacza? Owszem, wielu użytkowników porzucało system, jednak duża ich grupa wciąż go używała i nie czuła potrzeby zmian oraz nie czuła się zagrożona z powodu braku wsparcia od producenta.

W tej chwili Windows XP ma 2,8% udziału na rynku. Biorąc pod uwagę, że od tego czasu Microsoft zaprezentował 4 nowe systemy, wynik jest niezły. Tymczasem jego następca - Vista - nie poszła w ślady poprzednika i po pojawieniu się na rynku Windows 7 bardzo szybko straciła bazę użytkowników. Z kolei następca Windows 7 - "ósemka" - nie cieszył się zainteresowaniem, a obecnie korzysta z niego 5,7% wszystkich maszyn z Windows. Powyższy wykres pokazuje, jak powinna zmniejszać się popularność Windows 7, jeśli historia się powtórzy i pójdzie śladami Windows XP. Do 2021 roku powinna spaść do 21,3% - co będzie spowodowane przechodzeniem na Windows 10 organizacji i firm. W kolejnych trzech latach zmniejszanie się liczby użytkowników spowolni i pod koniec lat 2022, 2023 i 2024 udział "siódemki" w rynku powinien wynosić odpowiednio: 14,6%, 9,3% oraz 6%. Nie będzie to mieć większego wpływu na ekosystem Windows, ponieważ biznes nie może pozwolić sobie na używanie podatnych na atak systemów i w większości przejdzie na Win 10. Chyba, że skorzysta jeszcze jakiś czas z opcji płatnego wsparcia systemu - szczegóły tutaj.

W 2016 roku Windows XP był używany na co ósmym komputerze z Windows, Windows 7 ma mieć po analogicznym okresie nieco lepszą sytuację i być na co siódmym. W 2025 roku udział systemu na rynku ma wynosić 3,4%, a Windows 10 - ok. 70%.