Windows 7 nadal królem, ale już nie wśród graczy

Mimo nieustającej dominacji leciwego Windows 7 na rynku systemów operacyjnych w ujęciu globalnym, większość graczy dokonała już przesiadki na Windows 10. Takie wnioski można wyciągnąć z ostatniego raportu platformy gamingowej Steam.

Platforma gamingowa Steam

Według danych Steam pochodzących z końcówki sierpnia, Windows 10 w wersji 64-bitowej używa obecnie 60,62 proc. użytkowników platformy. To wzrost o 6,62 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. Najnowsza odsłona systemu operacyjnego Microsoftu jest już niemal dwukrotnie popularniejsza wśród graczy od nieśmiertelnego Windows 7. Zarówno 32- jak i 64-bitowych wersji 'siódemki' używa nadal 30,93 proc. użytkowników Steam.

Przede wszystkim Windows

Stosunkowo niewielki odsetek graczy korzystających z platformy Steam używa do grania komputerów z systemem macOS (2,87 proc.). Zaskoczeniem nie wydaje się również śladowa ilość graczy używających do rozrywki Linuksa (0,59 proc.). Rosnąca liczba użytkowników Windows 10 to w dużej mierze kwestia modernizacji sprzętu. Przesiadka na nowy komputer o mocniejszych podzespołach wiąże się zazwyczaj z porzuceniem starej wersji systemu operacyjnego.

Najpopularniejszym modelem karty graficznej wśród użytkowników platformy Steam okazuje się Nvidia GeForce GTX 1060. W swoich komputerach ma ją obecnie 13,31 proc. graczy. W stosunku do poprzedniego roku ten model zanotował wzrost udziałów o 0,81 proc. Mimo intensywnej kampanii reklamowej monitorów 4K, nadal większość graczy korzysta z wyświetlaczy Full HD. W specyfikacji technicznej maszyn gamingowych dominują procesory czterordzeniowe i przynajmniej 8 GB pamięci operacyjnej RAM.

Gracze swoje, a rynek swoje

Poza sektorem gamingowym Windows 7 nadal utrzymuje pozycję lidera. Według sierpniowych danych Net Applications nadal 40,3 proc. wszystkich komputerów na świecie korzysta z 'siódemki'. Z przesiadką na Windows 10 (które w globalnym rynku systemów ma 37,8 proc. udziałów) największe wyzwanie stoi po stronie biznesu. Jednak jak przewiduje Computerworld, już w październiku najnowsza odsłona platformy Microsoftu może zdetronizować nieśmiertelny system z 2009 roku.