Windows 7 nie niszczy baterii w notebookach

Na początku lutego informowaliśmy o wielu zgłoszeniach użytkowników systemu Windows 7, którzy twierdzili, że zniszczył on baterie zamontowane w ich notebookach. Microsoft zbadał sprawę i doszedł do wniosku, że jego najnowszy produkt nie miał z tym nic wspólnego.

Testy PC Worlda - komputery przenośne

Wedle relacji wielu internautów Windows 7 miał zły wpływ na zainstalowane w ich notebookach baterie. Twierdzili oni wręcz, że przyczyniał się on do ich szybszego wyczerpania czy nawet rzeczywistego skrócenia żywotności. Część z nich zaskakiwana była komunikatem, który informował o potrzebie wymienienia zużytego akumulatora na nowy. Dziwili się dlaczego to właśnie dopiero pod tą wersją "okienek" pojawiło się takie ostrzeżenie.

W odpowiedzi na te zarzuty rzecznik Microsoftu przyznał wówczas, że jego firma wraz z partnerami biznesowymi bada problem i podejrzewa, że stwarza go narzędzie Windows 7 sprawdzające czy bateria wymaga już wymiany, a konkretnie błędna komunikacja na linii Windows 7 - BIOS.

Windows 7 niewinny

Po zbadaniu przez Microsoft 20 zgłoszonych przypadków okazało się, że Windows 7 nie odpowiadał za zły stan baterii w notebookach niezadowolonych klientów. System właściwie zareagował wyświetlając komunikat o potrzebie ich wymiany - były one po prostu rzeczywiście stare i mocno zużyte.

Bruce Sinofsky z Microsoftu zwrócił uwagę na fakt, że komunikat ostrzegający o złym stanie baterii i potrzebie jej wymiany jest nowością w Windows 7, więc ludzie, którzy korzystali z wcześniejszych "okienek", mogli wcześniej nie mieć okazji się z nim zetknąć.