Windows 7: wersje, o których Microsoft najwyraźniej zapomniał

Microsoft ogłosił, że Windows 7 będzie oferowany w sześciu wersjach. Koledzy z redakcji amerykańskiego wydania miesięcznika PC World uznali, że nie wyczerpuje to potrzeb użytkowników. Przedstawili kilka własnych i trzeba przyznać dość zaskakujących propozycji.

W artykule Windows 7 - która wersja jest dla ciebie? informowaliśmy o tym, że Microsoft zapowiedział sześć wersji nowego systemu i wskazywaliśmy różnice między poszczególnymi wydaniami. Koledzy z redakcji amerykańskiego wydania miesięcznika PC World uznali, że gigant z Redmond nie uwzględnił potrzeb wszystkich użytkowników. Przedstawili w związku z tym własne propozycje wersji systemu, o których Microsoft najwyraźniej zapomniał. Trzeba przyznać, że ich pomysły są dość zaskakujące. Sprawdźmy zatem jakich edycji nie powinno zabraknąć na rynku.

Windows 7 XP - dla ludzi, którzy chcą aby ich system zawsze wyglądał tak jak XP.

Windows 7 DOS - najlepszy wybór dla użytkowników, którzy poszukują ostatecznego rozwiązania w zakresie okrajania systemu ze zbędnych dodatków.

Windows 7 Spinacz - odwołanie w nazwie do postaci Spinacza, pełniącego rolę asystenta w pakiecie Office 97 nie jest przypadkowe. To edycja kierowana do osób, którym zależy na szczególnie drobiazgowych podpowiedziach. Należy oczekiwać komunikatów w stylu: "Wydaje się, że próbujesz otworzyć folder! Czy potrzebujesz pomocy?".

Windows 7 Bodziec ekonomiczny - bardzo rozbudowane i kosztowne wydanie, które może zadziałać lub nie, a ponadto zawiera błąd dodający trzy zera do każdej liczby. W idealnej sytuacji rząd fundowałby kopię systemu każdemu obywatelowi. Wyśmienity do zwalczania recesji.

Windows 7 "I CAN HAZ OPERATING SYSTEM?" - wariant systemu, w którym każde zdanie byłoby zapisane niepoprawną angielszczyzną, określaną mianem dialektu lolcat (opis tego fenomenu internetowego jest dostępny w Wikipedii). Microsoft mógłby dzięki temu systemowi zarabiać pieniądze świadcząc pomoc techniczną w myśl hasła zapisanego w dialekcie lolcat: "SRY, U HAS ERROR. KTHXBAI". Ta edycja systemu powinna również oferować stosowny translator, na wypadek gdyby użytkownicy zostali wprawieni w zbyt duże zakłopotanie. Tego typu mechanizm mógłby być wzorowany na serwisie tłumaczącym angielskie teksty na lolcat.

Windows 7 Klingoński - idealny produkt dla fanów Star Treka. Wszelkie teksty powinny być zapisane w języku klingońskim. Ta odmiana byłaby dobrym uzupełnieniem wariantu wykorzystującego dialekt lolcat. Wszelkie translatory nie są w tym przypadku dopuszczalne. Każdy szanujący się fan Star Treka powinien bowiem płynnie posługiwać się językiem klingońskim.

Windows 7 Zombie - system zoptymalizowany na potrzeby przejęcia go przez zarządzającego botnetem. Osoba taka mogłaby następnie przesyłać polecenia zwiększające skuteczność i wydajność tej edycji (taka funkcjonalność jest prawdopodobnie oferowana przez wcześniejsze wersje Windows).

Windows 7 Lead Generation - wariant, który wymaga podania pełnego zestawu danych osobowych zanim rozpocznie swe działanie. System w tej odmianie przekazuje pozyskane informacje zainteresowanym firmom za niewielką opłatą. Uniemożliwia ukrywanie tożsamości, a także usuwanie i wyłączanie plików cookies (lead generation to termin określający działania marketingowe zmierzające do pozyskania informacji o osobach potencjalnie zainteresowanych ofertą danej firmy i deklarujących chęć otrzymywania ofert).

Czy uważacie, że Microsoft powinien wzbogacić ofertę o kolejne odmiany Windows 7? Zgłaszajcie swoje propozycje w komentarzach.