Windows Vista Capable - proces, którego mogło nie być

To Ameryka, będzie proces

Dwie osoby zamieszkujące Waszyngton, Dianne Kelley i Kenneth Hansen, uznały, iż Microsoft celowo wprowadził ich w błąd i po bezskutecznych próbach uruchomienia Aero na komputerach "Vista Capable" postanowiły wytoczyć producentowi Visty proces. Sparzyli się nawet sami pracownicy Microsoftu - np. Mike Nash, korporacyjny wiceprezes ds. zarządzania Windows, napisał, że kupił maszynę do pisania e-maili za 2100 dolarów.

Tak właśnie było: ze względu na fakt, że karta graficzna w jego komputerze nie miała wystarczającej wydajności, nie działało na niej ani Aero, ani nawet Windows Movie Maker.

Sędziowie w Waszyngtonie uznali, że sprawa może mieć status pozwu zbiorowego, czyli takiego, w którym stroną poszkodowaną jest cała społeczność konsumencka. Główny oskarżony? Oczywiście: Microsoft. Głównym zarzutem względem korporacji było, że zgodził się na stosowanie nalepki "Windows Vista Capable", by nie zaszkodzić producentom sprzętu w okresie przedświątecznym - oraz że dzięki logo umożliwił na wywindowanie cen komputerów na nieco wyższy poziom.

Niesamowite fakty: problematyczna Nvidia

Kiedy sprawa weszła na wokandę, zaczęły wypływać kolejne niezwykle interesujące dowody i liczby, do których przeciętny użytkownik w żadnych innych warunkach nie uzyskałby dostępu.

Wyszło choćby na jaw, że producentom sprzętu ani trochę nie spieszyło się z publikowaniem nowych wersji driverów. Wiadomo, kiedy w systemie zostanie wyświetlony niebieski ekran, przekleństwa posypią się na głowę Microsoftu (patrz też informacje sterownikach, które są niekompatybilne z Vistą SP1). Niewiele osób przeczyta komunikat, jeszcze mniej zainteresuje się modułem, który spowodował krytyczny wyjątek.

Tymczasem, jak donoszą wewnętrzne statystyki Redmond, spośród wszystkich awarii Visty od momentu premiery, 479 tysięcy dotyczyło driverów Nvidii, co stanowi 29% zgromadzonych raportów o błędach. Sterowniki Microsoftu powodowały 17,9% awarii, drivery "nieznane" przyczyniły się do 17% awarii, a kolejne miejsca przypadły ATI - 9,3% oraz Intelowi - 8,83%.

Błędy wywoływane przez problemy ze sprzętem i oprogramowaniem (źródło: Microsoft)

Błędy wywoływane przez problemy ze sprzętem i oprogramowaniem (źródło: Microsoft)

Kłopoty ze sterownikami nie są niczym nowym, zwłaszcza w czasie ukazania się nowego systemu operacyjnego. Jednak duża ich liczba musiała wpłynąć na publiczny odbiór Visty jako systemu niestabilnego i pełnego błędów.

A co dopiero mówić o firmach, które do dziś nie stworzyły stabilnych driverów, choć ich konkurencja już dawno się z tym uporała?