Windows Vista RTM - wersja ostateczna czy do poprawki?

Rozczarowania

Pierwszym rozczarowaniem był dźwięk startowy systemu. Allchin twierdzi, że są w nim cztery niezależne składowe symbolizujące cztery kolory Visty. Niewykluczone, w każdym razie dźwięki na kolana nie powalają (patrz artykuł: "Robert Fripp + Windows Vista - zrozumiesz, gdy usłyszysz"). Brian Eno zdecydowanie wygrywa.

Dość dziwnie pomyślano również obsługę Glassa. Nawet przy wystarczająco mocnej karcie graficznej użytkownik musi mieć świadomość, że chce go zobaczyć i go... poszukać. Domyślnie ładuje się tylko pulpit "glassopodobny".

Denerwująca jest obsługa sprzętu - w momencie pisania artykułu nie do każdego urządzenia byliśmy w stanie znaleźć odpowiedni sterownik, a system kilku komponentów naszych komputerów po prostu nie rozpoznał. Wyraźną piętą achillesową Visty jest dopasowywanie sterowników do kart dźwiękowych. Musimy jednak przyznać, że nie mieliśmy problemów podczas próby instalowania driverów dla Windows XP - system przyjmował je bez szemrania.

Windows Vista RTM - wersja ostateczna czy do poprawki?

Menedżer urządzeń tuż po instalacji. No tak, jak zwykle nie ma sterowników do kart dźwiękowych

Jeden element doprowadził nas do szewskiej pasji, choć może niesłusznie: mimo wielu obietnic w Viście Home Basic i Business nie znalazł się programowy dekoder dysków DVD (jest w edycji Home Premium oraz Ultimate). Powtórka z rozrywki: użytkownicy znowu będą szukać pakietów kodeków pobierając z nimi spyware, konie trojańskie albo koszmarnie zaśmiecając system.

Windows Vista RTM - wersja ostateczna czy do poprawki?

Niemożliwe, wystarczy, że włożymy płytę i film się uruchomi?

Windows Vista RTM - wersja ostateczna czy do poprawki?

Niestety, nic z tego: w Viście Business ciągle nie ma dekodera DVD