Windows XP umiera!

Windows XP jest pupilem w Microsofcie. Mimo pojawienia się Visty nadal utrzymuje pozycję lidera wśród najczęściej kupowanych systemów operacyjnych. Jednak w roku 2008 rozpocznie się agonia najbardziej popularnego systemu operacyjnego wszechczasów. Jeśli chcesz przedłużyć żywotność swojego egzemplarza, zacznij planować już dzisiaj.


Windows XP jest pupilem w Microsofcie. Mimo pojawienia się Visty nadal utrzymuje pozycję lidera wśród najczęściej kupowanych systemów operacyjnych. Jednak w roku 2008 rozpocznie się agonia najbardziej popularnego systemu operacyjnego wszechczasów. Jeśli chcesz przedłużyć żywotność swojego egzemplarza, zacznij planować już dzisiaj.

Vista jest stosunkowo droga, stawia wysoko poprzeczkę wymagań sprzętowych, a na dodatek niełatwo się do niej przyzwyczaić. Użytkownicy, którzy patrzą na nowości krytycznym okiem, nie uznają przezroczystych pasków tytułu za podstawę systemu operacyjnego. Nie bez powodu dochowują więc wierności sprawdzonemu Windows XP. Większość pozostałych nowych funkcji Visty można uzyskać już w Windows XP za pomocą bezpłatnego lub taniego oprogramowania. Niekiedy wystarczy ruszyć głową. Ale... jak długo? Cykl życia systemu, który obchodzi już szóste urodziny, dobiega powoli, ale pewnie swojego końca. Microsoft chce stopniowo zmniejszać, począwszy od roku 2008, sprzedaż licencji Windows XP, zredukować, a potem zlikwidować wsparcie dla użytkowników XP, a ponadto zaprzestać wydawania aktualizacji. Poniżej opisujemy przypuszczalny scenariusz ostatnich chwil Windows XP. Kiedy era XP dobiegnie ostatecznie końca? Co radzić użytkownikom, którzy chcą jeszcze przez dłuższy czas korzystać z tego systemu?

Główny temat tego artykułu - "XP na wieki" - konfrontujemy z długoterminowymi prognozami dotyczącymi środowisk Windows. Jakich rozwiązań można się spodziewać w najbliższych latach?

Po przeczytaniu tego tekstu możesz utwierdzić się w przekonaniu, że nie zrezygnujesz z XP, albo zmienić swoje plany inwestowania w oprogramowanie - decyzję pozostawiamy tobie.

Cykl życia XP - fakty

Pomoc techniczna w systemach Windows z linii NT

Pomoc techniczna w systemach Windows z linii NT

Ten, kto chce związać przyszłość swojego komputera w domu lub w swojej małej firmie z Windows XP, omijając Vistę dużym łukiem, powinien zacząć działać. Najwyższy czas na zaplanowanie tej inwestycji. Już są trudności w zdobyciu komputera z preinstalowanym XP Home Edition bądź XP Professional. Największe problemy napotkasz w sieciach elektromarketów - tu prawie we wszystkich pecetach preinstaluje się Vistę Home.

Powolna agonia Windows XP oficjalnie rozpocznie się 31 stycznia 2008 r. Preinstalowane wersje OEM zostaną całkowicie zastąpione Vistą. Pomijając pozostałości w magazynach, XP zniknie wiosną z rynku komputerów biurkowych i przenośnych. Rok później - a dokładnie 31 stycznia 2009 r. - ten sam los spotka wersję system builder. Wówczas nawet mały sklepik komputerowy za cukiernią będzie mógł sprzedawać tylko Vistę. Środowisko Windows XP pozostanie dostępne ewentualnie tylko w kosztownej wersji pudełkowej (retail).

Planując zawczasu, nie masz na razie powodu do obaw. Przez najbliższe sześć lat (a dokładnie do 8 kwietnia 2014 roku) Microsoft będzie publikował aktualizacje dotyczące bezpieczeństwa w systemach Windows XP Home Edition i Professional. Kolejny dodatek Service Pack (to już trzeci) zapowiedziano na pierwszą połowę 2008 roku, przypuszczalnie pojawi się niedługo po upływie licencji OEM 31 stycznia. Już obecnie można zaopatrzyć się w prototypy wersji beta. Jak wynika z powyższego, przez najbliższe lata producent zadba o bezpieczeństwo Windows XP. A jeśli chcesz mieć optymalny system, który nie będzie stał w cieniu Visty, zastosuj się do wskazówek, począwszy od porady "XP na wieki".

Cykl życia XP - chlubny wyjątek

Mglisty rozkład jazdy - po pojawieniu się bety należy oczekiwać, że finalna wersja dodatku SP3 ukaże się na początku 2008 roku, przypuszczalnie niedługo po wygaśnięciu licencji OEM (31.01.2008).

Mglisty rozkład jazdy - po pojawieniu się bety należy oczekiwać, że finalna wersja dodatku SP3 ukaże się na początku 2008 roku, przypuszczalnie niedługo po wygaśnięciu licencji OEM (31.01.2008).

Mimo że XP umrze dla wielu użytkowników o wiele za wcześnie, nie uszło uwadze spostrzegawczych obserwatorów polityki wprowadzania produktów przez Microsoft, że edycja XP zyskała szczególne względy swojego producenta.

Zwyczajny cykl życia każdego systemu Windows wynosi dziesięć lat (uściślając: pięć i pięć lat). Od momentu opublikowania producent zapewnia pięcioletnie wsparcie masowe (mainstream support), czyli pomoc w instalowaniu i użytkowaniu, opcjonalne oprogramowanie i aktualizacje zabezpieczeń. Przez kolejne pięć lat oferuje tzw. wsparcie rozszerzone (extended support), obejmujące tylko aktualizacje zabezpieczeń.

Tymczasem Windows XP został wprowadzony w 2001, a będzie zaopatrywany w aktualizacje aż do 2014 roku, czyli 13 lat. Tę prolongatę zawdzięcza niezwykłemu dodatkowi Service Pack 2 z roku 2004, który Microsoft uznał za premierę systemu i zaczął od nowa odliczać dziesięcioletni cykl.

Nadzwyczajność dodatku SP2 polega na tym, że wprowadzając Centrum zabezpieczeń i nowe funkcje (wewnętrzną zaporę sieciową, blokowanie wyskakujących okien w przeglądarce Internet Explorer i DEP - zapobieganie wykonywaniu danych), znacząco przekroczył swoim zakresem skumulowany zbiór wydanych uprzednio aktualizacji zabezpieczeń. Ani przedtem, ani potem nie zaprezentowano dodatku Service Pack o tak dużej funkcjonalności.

Windows 7 (Vienna) - co będzie po Viście?

Jeśli nie nastąpią żadne zmiany, to następca Visty zyska nazwę Windows 7. Oznaczałoby to powrót do stosowanego niegdyś nazewnictwa systemów z rodziny NT. Przerwano ją kilka lat temu, wybierając nazwy Windows 2000 (NT 5), Windows XP (NT 5.1) i Windows Vista (NT 6). Jeśli chodzi o szczegóły techniczne, na razie krążą tylko plotki. Przedstawiciele Microsoftu twierdzą, że jedyny system, o którym warto obecnie mówić, to Windows Vista. Wprawdzie w styczniu 2007 roku jeden z duńskich pracowników Microsoftu opublikował prezentację PowerPoint (w międzyczasie została ocenzurowana) dotyczącą Windows Vienny, ale zdradził niewiele poza standardowymi sloganami, że wszystko będzie działało lepiej. Chodzi m.in. o zabezpieczenia, autodiagnozę i autonaprawę systemu, intuicyjną obsługę, wbudowane funkcje wyszukiwania lokalnie, w sieciach LAN i w Internecie, a także o obsługę urządzeń przenośnych. Nieco bardziej konkretne zdają się wnioski, że Microsoft rozważa wprowadzenie technologii wirtualizacyjnych i automatycznych usług oprogramowania, które wychodzą poza aktualizowanie własnych produktów.

Nadal krążą plotki o systemie plików Win FS i oferowaniu tylko 64-bitowych systemów, począwszy od Windows 7. Jak zwykle, zmieni się również interfejs użytkownika - prawdopodobnie producent będzie się wzorował na wstążkach, wprowadzonych po raz pierwszy w pakiecie Office 2007.