Wozniak: przyszłość należy do komputerów

Czy sądzi pan, że dobrą decyzją było nie licencjonowanie systemu operacyjnego Macintosh?

Trudno odpowiedzieć na to pytanie - nawet teraz. Nie wiadomo - czy Apple byłaby dziś tak wielką i kreatywną firmą, gdyby kiedyś podjęto decyzję o licencjonowaniu? Nie da się spojrzeć wstecz i ocenić, co przyniosłaby z czasem taka czy inna decyzja biznesowa. Jednym z najważniejszych i najcenniejszych zasobów tej firmy jest lojalność klientów, którzy ufają Apple, ponieważ tworzy całe spektrum produktów - system, sprzęt, aplikacje, usługi... Dzięki zachowaniu kontroli nad wszystkimi elementami systemu komputerowego udało się nam osiągnąć wielkość...

Czy sądzi pan, że era komputera PC się kończy?

To dobre pytanie - wiele osób mogłoby udzielić na nie najróżniejszych odpowiedzi. Wydaje mi się jednak, że to proste. Jesteś człowiekiem, z pewnych powodów chcesz zrealizować jakieś tam zadania. Jeśli chcesz znaleźć dane finansowe dla swojej firmy, co zrobisz? Pewnie użyjesz komputera i poszukasz ich w Internecie. Czy będziemy kiedyś wykorzystywali do tego celu inne metody? Czy opracujemy metody, które pozwolą na bezpośrednie wymienianie danych pomiędzy umysłami? Moja odpowiedź to: nie sądzę. Komputery mają klawiatury, który pozwalają na wprowadzanie danych, wysyłanie wiadomości... i to świetnie działa. Po co to zmieniać?

Komputer PC jest obecnie niesamowicie wszechstronnym urządzeniem, które staje się naszym "interfejsem" na świat. Oczywiście, urządzenie to zyskuje coraz to nowe zastosowania - staje się "magazynem" najróżniejszych informacji i materiałów (muzyki, fotografii, filmów). Komputery stały się obecnie tak ważne, że po prostu nie mogę sobie wyobrazić ich zniknięcia. Jasne, że sposoby, na jakie z nich korzystamy, wciąż się zmieniają - wykorzystujemy coraz to nowe aplikacje, np. Google Calendar zamiast iCalendar z Maka. Różni ludzie korzystają z różnych narzędzi - ale w gruncie rzeczy komputer służy im do tego samego.

Czy komputery osobiste odejdą? Dopóki masz komputer, jest twoim najprostszym i najwydajniejszym narzędziem "dostępu do świata". Kiedy dojdzie do tego, że wszystkie narzędzia i aplikacje będą dostępne online, będziesz mógł bez problemu korzystać z dowolnego komputera w dowolnym miejscu... Tego wszystkiego nie da się zrobić za pomocą twojego telefonu...

W autobiografii charakteryzuje pan siebie jako inżyniera i wynalazcę. Co wynalazł pan ostatnio?

Najnowsze moje dzieło to oprogramowanie dla Segway'a - dwukołowego, samobalansującego się transportera osobowego. To był niewielki projekt, ale zastosowałem w nim te same standardy, z których korzystam od lat. Kilka lat temu miałem też firmę, w której opracowałem nowatorski system śledzenia poprzez GPS, a pod koniec lat 80. stworzyłem pierwszego uniwersalnego pilota.

Segway'e wykorzystywane są m.in. przez amerykańską policję (fot. Segway.com).

Segway'e wykorzystywane są m.in. przez amerykańską policję (fot. Segway.com).

Który ze swoich wynalazków ceni pan najbardziej? Apple I czy Apple II?

Wierz lub nie, ale moim ulubionym projektem jest obecnie program dla Segway'a, o którym wspomniałem przed chwilą. Cenię też napęd dyskietek dla Apple II - stworzyłem go niesamowicie szybko, i to zupełnie inny sposób niż twórcy innych, podobnych rozwiązań. Ten FDD jest po prostu perfekcyjny. Moim najlepszym wynalazkiem był prawdopodobnie Apple II - tworząc go wyszedłem od niesłychanie skomplikowanych założeń, ale ostatecznie stworzyłem stosunkowo prostą, tanią i kompleksową konstrukcję. W jednym osobistym komputerze znalazło się mnóstwo różnych wynalazków. Razem z Apple udało nam się zmienić świat komputerów - wprowadziliśmy coś ładnego do świata paskudnych "pecetów". Świat zmienił się tego dnia...