Wtyczki na Chrome przestaną działać? Google mówi: nie tak prędko

Oj, ależ zrobiło się zamieszanie. Jeśli używasz rozszerzeń w przeglądarce Chrome, wyjaśniamy, jak jest.

Fot.: H Tur/PC World

Przeglądarka Chrome jest sama w sobie bardzo funkcjonalna i praktyczna. Można jednak usprawnić jej działanie, stosując odpowiednie rozszerzenia - w tym tekście proponujemy siedem naszym zdaniem najpraktyczniejszych. Jednak już temu Google zapowiedziało, że te oparte na Manifest V2 zakończą swój żywot w styczniu 2023 roku. Niedawno przypomniano sobie o tym i w internecie zaroiło się od tekstów, w których użytkownicy są straszeni, że większość wtyczek przestanie działać. A ponieważ z Manifest V2 korzystają takie popularne rozszerzenia, jak AdBlock, można było poczuć się niepewne.

Dzisiaj jednak Google rozwiewa wątpliwości i informuje, że plany zostały nieco zmodyfikowane. Manifest V3 będzie wprowadzony powszechnie w przyszłym roku, ponieważ jest on bardziej bezpieczny dla użytkowników, niż poprzedni. Jednak deweloperzy dostali więcej czasu, aby wprowadzić odpowiednie zmiany - lub całkiem nowe wersje - swoich rozszerzeń. Dokładnie - rok. W styczniu 2024 ze sklepu Chrome Web Store zostaną usunięte wszystkie opierające się na Manifest V2. W edycji Chrome 115, która ma ukazać się w czerwcu 2023 roku, Manifest V2 będzie domyślnie wyłączony i to praktycznie od tego momentu wtyczki na nim oparte przestaną działać bez interwencji użytkownika.

Zobacz również:

Tak więc do tego czasu możesz spać spokojnie, a jeśli producent używanego przez Ciebie rozszerzenia wyrobi się przed czerwcem, będzie wystarczyło zaktualizować wtyczkę - i nic się nie zmieni.

Źródło: Google, Neowin