Wuwuzela i spam - 10 podobieństw


6. To niezdrowe

Jak podaje Wikipedia, hałas generowany przez 30 tys. trąbek na stadionie piłkarskim może sięgać poziomu prawie 140 decybeli. Długotrwałe wystawienie na taki hałas grozi trwałym uszkodzeniem słuchu.

Spam reklamuje rzekomo cudowne tabletki i specyfiki powiększające różne części ciała - wszystkie te "medykamenty" cechuje wątpliwa skuteczność a niekiedy nawet szkodliwy wpływ na zdrowie.

7. "Mam do tego prawo"

Afrykańscy kibice zażarcie bronią przywileju dmuchania w trąby, uznając wuwuzelę za nieodłączną część ich kultury (patrz punkt 1.)

Niektórzy mieszkańcy państw Czarnego Lądu równie ochoczo uznają za integralny element swojej kultury szustwo 419 (znane także jako nigeryjski przekręt).

8. Wektory infekcji

W powietrzu wydmuchiwanym z wuwuzeli przez jej posiadacza mogą znajdować się wirusy i bakterie. Stąd trąbka może być bardziej skuteczna w rozprzestrzenianiu się chorób niż kaszel.

Do spamu dołączone mogą być wirusy komputerowe, trojany i inne cyber-świństwa, infekujące komputer skuteczniej, niż złośliwe oprogramowanie przenoszone na kluczach USB.

9. Nie da się tego uniknąć

Stały, denerwujący ryk tysięcy trąbek to nieodłączna część telewizyjnych transmisji z mundialu w RPA. Niechciana poczta to nieodłączny element internetowej komunikacji.

10. Najlepszy sposób na pozbycie się: filtry

Filtry antyspamowe to podstawowe wyposażenie pakietów bezpieczeństwa. Ich skuteczność bywa różna (spam bywa przepuszczany, a usuwane są "dobre" maile). Podobnie ma się rzecz z filtrowaniem dźwięku transmisji telewizyjnych - początkowe próby wycinania dźwięku wuwuzeli powodowały również wycinanie komentarza.

Na szczęście technologia wciąż idzie do przodu.