Wybory 2010 - jak Kaczyński, Komorowski i inni kandydaci na prezydenta korzystają z komputera?


Kandydaci w Sieci

www.olechowski.pl

www.bronislawkomorowski.pl

www.marekjurek.pl

http://jaroslawkaczynski.info

www.napieralski.com.pl

http://korwin-mikke.pl

Wolność i bezpieczeństwo w Internecie

Jaworski: "Daliśmy kandydatom trudny orzech do zgryzienia, przedstawiając im temat do dyskusji: wolność a odpowiedzialność. Z jednej strony wszyscy jesteśmy zadowoleni, że w Internecie wolność i idąca za nią anonimowość są na zupełnie innym poziomie, ale z drugiej strony często czytamy o takich zjawiskach jak stalking, phishing. Itd. Daliśmy więc kandydatom do wyboru - indywidualna wolność czy zbiorowe bezpieczeństwo."

Niemal wszyscy kandydaci odpowiedzieli, że obecny zakres internetowych wolności należy utrzymać, ale państwo musi być wyposażone w mechanizmy ścigania tych, którzy popełniają przestępstwa w Internecie. Marek Jurek wyraził dążenie do ochrony bezbronnych, Komorowski wykluczył instytucję cenzury, Napieralski przekonywał, że wolność i anonimowość są kluczowe dla funkcjonowania społeczeństwa informacyjnego (ale z zastrzeżeniem o konieczności ścigania i karania naruszeń prawa).

Rola teleinformatyki w gospodarce

Podstawową kwestią, o rozstrzygnięcie której PIIT poprosiła kandydatów na prezydenta, było określenie wizji polskiej branży IT w perspektywie najbliższych pięciu lat - czy przemysł ten ma stanowić prężną i dynamiczną gałąź gospodarki czy też raczej pełnić funkcję pomocniczą? Tutaj także zdania były podzielone. A. Olechowski jest zwolennikiem pragmatycznego podejścia i uważa, że polskie firmy są zbyt słabe, by realnie konkurować z gigantami z Europy, Ameryki Północnej czy Azji. Jego zdaniem większe korzyści przyniesie wspieranie przez polskie przedsiębiorstwa IT innych gałęzi gospodarki.

Jurek, Korwin-Mikke i Napieralski wierzą, że na działalności rodzimych spółek IT można budować eksport. Kaczyński zaproponował, by sektor IT koncentrował się na takich niszach e-gospodarki, na których można rzeczywiście coś wygrać. Z kolei Komorowski wyraził chęć wypromowania polskiej marki na światowym rynku nowych technologii, pisząc w komentarzu: "Bliskie jest mi marzenie o polskiej Nokii czy Microsofcie.

Wdrażanie e-administracji

Zagadnienie nowoczesnych technologii w administracji państwa w ankiecie wyborczej musiało się pojawić - wg wiceprezesa Jaworskiego "teleinformatyka staje się systemem nerwowym nowoczesnego państwa." Co więcej, administracja musi być efektywna kosztowo.

Jak to osiągnąć? Czy e-administracja powinna być całkowicie samowystarczalna rozbudowując swoje służby przygotowujące i obsługujące systemy teleinformatyczne, czy też powinno prowadzić się aktywną politykę zamawiania usług teleinformatycznych (outsourcing) - zapytało PIIT kandydatów.

Konserwatysta Jurek dopuszcza możliwość korzystania z usług firm zewnętrznych w administracji, uważa jednak, że utrzymywaniem systemu i przechowywaniem danych powinny w całości zajmować się urzędy. Podobne, choć nieco mniej radykalne podejście wykazują Kaczyński i Olechowski. Wg Napieralskiego najlepsze rozwiązanie to przekazanie firmom zewnętrznym części zadań związanych z e-administracją (np, najbardziej typowych) i pozostawienie zadań unikalnych działom informatycznym urzędów. Komorowski i Korwin-Mikke stoją na stanowisku, że administracja powinna decydować się na outsourcing w każdym ekonomicznie uzasadnionym przypadku.