Wyświetlacze holograficzne = przyszłość tuż-tuż?

Pisarzom science-fiction przewidywanie przyszłości idzie zwykle równie kiepsko jak zawodowym futurologom. Ruchomych chodników wdrażanych na masową skalę jeszcze się nie doczekaliśmy, a i technologia wyświetlaczy holograficznych kuleje. Ale...

Duńska firma ViZoo stworzyła trójwymiarowy wyświetlacz Cheoptics360 XL o kształcie piramidy. Jego ściany są przezroczyste, a wyświetlane "wewnątrz" obrazy zdają się być zawieszone w przestrzeni.

W rzeczywistości bowiem obrazy te składane są z czterech niezależnych projekcji, przypominają zatem bardziej postacie w grach 2D (Doom, Heretic, Duke Nukem), czyli tzw. sprite'y, niż trójwymiarowe, namacalne bryły (Quake i następcy).

Jeśli wierzyć naocznym świadkom, obraz generowany przez Cheoptics360 XL robi spore wrażenie - głównie z racji jego wymiarów: prezentowane postacie i przedmioty są zawsze naturalnej wielkości, a mogą mieć od 1,5 aż do 30 metrów wysokości!

Warto zajrzeć: wideo prezentujące możliwości systemu