Xbox w salonie i w Sieci

Xbox to konsola do gier wideo - tyle wie pewnie każdy, kto choć trochę interesuje się światem komputerowej rozrywki. Mało kto jednak wie, że ten "okrojony pecet" (wszak we wnętrzu czarnej skrzynki znajdziemy procesor Pentium III 733 MHz oraz kartę graficzną GeForce 2) doskonale nadaje się na domowe centrum multimedialne. Niestety, wymaga to wprowadzenia pewnych, nieprzewidzianych przez producenta, modyfikacji - gdy jednak dokonamy tego, konsola zamieni się w prawdziwy kombajn do filmów, muzyki, gier, zdjęć i itp. Możliwe jest to dzięki oprogramowaniu Xbox Media Center (XBMC) - warto o nim przypomnieć, bo właśnie zbliża się premiera wersji 2.0, w której multimedialne możliwości Xboksa mają zostać znacząco rozszerzone...

Ostatnia wersja finalna projektu (Xbox 1.1) pojawiła się w październiku 2004 roku - od tej pory regularnie pojawiają się jedynie drobne uaktualnienia. Ale trzeba przyznać, że nawet w wydaniu 1.1. lista funkcji i odtwarzanych formatów jest już imponująca. Co ważne, grono zapaleńców rozwijających XBMC nie próżnowało przez ten czas i obecnie projekt znajduje się w fazie wyłapywania błędów i domykania finalnej wersji 2.0. Wśród niezliczonych poprawek i nowych funkcji, znajdziemy w nim między innymi wbudowany odtwarzacz DVD (użytkownicy programu nie będą już musieli używać zewnętrznych programów do ich odtwarzania), animowane skórki, system trainerów pozwalających na małe oszustwa w ulubionych grach, integrację z serwisem internetowym last.fm, umożliwiającą gromadzenie informacji o słuchanej muzyce i następnie wyboru radia internetowego bazującego na własnych preferencjach. To tylko mała część funkcji czekających na użytkowników w nadchodzącej wersji 2.0. Czeka na nas jeszcze niespodzianka, której twórcy nie chcą zdradzić... i słusznie, bo niespodzianką już by nie była.

Xbox jako domowe centrum rozrywki

Posiadanie konsoli nie jest, niestety, warunkiem wystarczającym do korzystania ze wszystkich multimedialnych mocy drzemiących w tym urządzeniu - tym bardziej, że oprogramowanie o którym za chwilę napiszemy nie będzie działało na zwykłej "skrzynce". Musimy być posiadaczami konsoli przerobionej tak zwanym mod-chipem, który pozwala na uruchamianie programów nie podpisanych oficjalnie przez Microsoft - producenta konsoli.

Kiedy już posiadamy wymagany sprzęt, bez większego trudu znajdziemy w Sieci informacje o tym, gdzie pobrać i jak zainstalować na naszej konsoli centrum multimedialne XBMC (Xbox Media Center). Nazwanie tego open-source'owego projektu "centrum multimedialnym" nie świadczy wcale o megalomanii autorów. Istotnie może on śmiało konkurować z komercyjnymi produktami i w większości takich pojedynków można założyć jego zwycięstwo. W tej grupie cenowej (około 850 zł za przerobioną konsolę z zamontowanym dyskiem twardym 80 GB) alternatywne propozycje domowego centrum rozrywki wypadają raczej blado. Przyjrzyjmy się więc bliżej możliwościom tandemu Xbox + XBMC.

Xbox w salonie i w Sieci

Strona startowa XBMC