Xbox z wyszukiwaniem głosowym na Bing

Na naszych oczach zmienia się zupełnie sposób kontrolowania wszystkich urządzeń elektronicznych. Przyzwyczailiśmy się już do myszki i klawiatury obsługujących komputer i padów w konsolach, ale najnowsze rozwiązania wizjonerów technologii mają ambicję wywrócić ten porządek do góry nogami. Dotyk, ruch, głos - to jest przyszłość.

konsole do gier

Największą zmianą interfejsu, która już zadomowiła się na dobre u konsumentów, są telefony komórkowe z panelem dotykowym. Ten sam sposób obcowania z urządzeniem mamy również w zdobywających na świecie popularność tabletach gdzie minimalizuje się potrzebę używania fizycznych przycisków na rzecz gestów. Zanosi się na to że komputery stacjonarne także zyskają dotykowe ekrany. Symptomami tego zjawiska jest z pewnością zapowiadana unifikacja najnowszego systemu Windows 8 dla tabletów i komputerów - tak jak i stacjonarny system komputerów Apple (Mac Os 10.7 Lion ) czerpiący coraz więcej rozwiązań z mobilnego iOS.

Rewolucja już trwa

Panel dotykowy nadal wymaga fizycznej interakcji z urządzeniem. Najbardziej rewolucyjną zmianą intefejsu do tej pory, która przyjęła się na światową skalę jest obsługa konsoli Xbox za pomocą kontrolera Kinect. Ma on świetne wyniki sprzedażowe i dużo dolarów zostało zainwestowanych przez Microsoft w promocję tego gadżetu, ale widać efekty. Kontroler ten pozwala na sterowanie konsolą za pomocą gestów, które przechwytują dwie kamery. Brzmi bardzo futurystycznie i nieprawdopodobnie, ale to naprawdę działa! Nie jest to jedyne rozwiązanie pozwalające na sterowanie ruchem, ale ma jedną podstawową zaletę - nie wymaga trzymania w ręku żadnego kontrolera, tak jak w Playstation Move czy Nintendo Wii.

Ruch i głos

Do sterowania głosem próbowały przekonać nas już najróżniejsze firmy, ale do tej pory powiedzmy sobie szczerze - nie sprawdziło się to. Rozpoznawanie mowy w starych Nokiach kulało i powodowało tylko frustrację. Dużo lepiej jest z Voice Search od Google obecnym w systemie Android jak i przeglądarce Chrome, gdzie nagranie głosowe jest analizowane nie w urządzeniu a na zewnętrznych serwerach. Jednak największą szansę na spopularyzowanie tego rozwiązania rodem z filmów gatunku fantastyki naukowej są właśnie konsole. Zarówno podczas pracy przy komputerze i korzystania z tabletu lub smartfona mamy go w zasięgu ręki, więc interfejs dotykowy ma sens. Podczas używania konsoli ekran jest wyświetlany na oddalonym o kilka metrów telewizorze, co wymusza poszukiwanie innych rozwiązań i wykorzystanie ruchu ciała jak i głosu.

Dostępne pod koniec roku

Polecam obejrzeć zamieszczony poniżej film (z polskimi napisami). CEO Microsoftu, Steve Ballmer, opowiada o najnowszych rozwiązaniach dla Xboxa. Kontrolowanie konsoli głosem, łatwy dostęp do swoich gier, muzyki i filmów ma być pod koniec roku uzupełniony o wyszukiwarkę Bing, największego zachodniego konkurenta Google. Nie będzie to jednak jej wersja desktopowa, którą znajdziemy w komputerze. Bing będzie przeszukiwał określone z góry zasoby - na chwilę obecną zapowiadane są Netflix i Hulu (serwisy wideo) oraz oczywiście Zune i Xbox Live (multimedia i gry od Microsoftu). W przyszłości zostanie ona oczywiście rozwinięta o innych strategicznych partnerów.

A co Wy myślicie o obsłudze konsol głosem i dotykiem? Czy ten kierunek rozwoju do Was przemawia, czy wolelibyście pozostać przy analogowych padach?