Xiaomi i Samsung pod koniec 2019 roku dominowały w Indiach, Realme ma gorzej

Jak donosi Ecnomic Times, na jednym z trzech największych globalnych rynków smartfonów rządzą dwie marki - Samsung oraz Xiaomi. Pogorszyła się sytuacja Realme. Dlaczego o tym piszemy?

Odpowiedź jest prosta - Indie są bardzo często dla największych marek poligonem, na którym sprawdzają one popularność swoich modeli, zanim zadecydują o wypuszczeniu ich na globalny rynek. Dlatego często to, co sprzedaje się w Indiach, jest potem hitem globalnym (czasem w zmodyfikowanej edycji i pod inną nazwą). W lutym 2019 tamtejszy rynek zanotował najszybszy wzrost na świecie, a Xiaomi miało na nim 29,9% udziału, podczas gdy Samsung niewiele mniej - 25,8%. Marki te sporo wyprzedzały Vivo i OPPO, których udziały to odpowiednio 10,5% oraz 8,2%. W połowie roku zmniejszyła się różnica między liderami - wynosiła 28,7% do 26,3%. Czwarty kwartał 2019 roku przyniósł wzrost znaczenia obu, jednak błyskotliwe zdobywające klientów Realme ich straciło. Z 16,47% spadło do 8,23%.

Xiaomi oraz Samsung zyskały dzięki pojawieniu się w sprzedaży linii Redmi Note 8 oraz Galaxy M30s. Urządzeń Note 8 w ostatnim kwartale sprzedało się ponad milion. Vivo również nie ma powodów do narzekań, jednak Realme po początkowym sukcesie popadło w stagnację. Marka planuje ekpansję na globalne rynki, ale jak na razie daleko jej do liderów.


Monitoring aktywności

Funkcja odtwarzania muzyki

Powiadomienia o połączeniach przychodzących