Xiaomi porzuca plany stworzenia własnego procesora

Pewnie mało kto pamięta, ale w 2017 roku Xiaomi zaprezentowało własny procesor. Miało w planach jego następcę, ale ostatecznie całkowicie rezygnuje z tematu.

28 lutego 2017 roku pisaliśmy na łamach PC World: "Xiaomi Mi 5C z własnym procesorem Surge S1. Qualcomm i MediaTek idą w odstawkę". Jednak producentowi starczyło zapału tylko na ten jeden model. Choć Surge S2 miało zostać pokazane na targach Mobile World Congress 2018, nigdy do tego nie doszło. Potem zapadła cisza w temacie - wiadomo było tylko, że Xiaomi pracuje blisko z TSMC nad procesorem, ale żadnych efektów wspólnej produkcji nie było. W 2019 roku część załogi oddelegowana do pracy nad własnym czipem została przeniesiona do działu odpowiedzialnego za rozwój SI urządzeń internetu rzeczy, reszta - do działu rozwoju RF i Bluetooth.

Dzisiaj zapadła oficjalna decyzja, że Xiaomi nie będzie dążyć do stworzenia swojego procesora. Jedyny jak dotąd, czyli Surge S1, był wykonany w procesie 28nm i miał osiem rdzeni Cortex-A53 oraz czterodzeniowy układ graficzny Mali-T860 GPU. Xiaomi Mi 5c było pierwszym i ostatnim modelem, który z niego korzystał. Choć od 2017 roku było kilka plotek o telefonie Mi 6c (który miał używać Surge S2), nigdy nie ujrzał on światła dziennego. Jeśli chodzi o sam procesor S2, podobno napotkano na problemy, których inżynierowie Xiaomi nie byli w stanie rozwiązać. Dlatego kolejne urządzenia tej popularnej marki będą zasilać procesory Snapdragon oraz - okazjonalnie - MediaTek.

Źródło: GSM Arena


Monitoring aktywności

Funkcja odtwarzania muzyki

Powiadomienia o połączeniach przychodzących