YouTube rzuca rękawicę TikTok i zapowiada Shorts

Wkrótce użytkownicy mobilnej aplikacji YouTube będą mieli możliwość korzystania z komunikatora Shorts. Jest to odpowiedź Google na sukces TikTok.

YouTube od lat dominuje na rynku platform z materiałami wideo, jednak w ubiegłym roku olbrzymią popularność zdobył TikTok - aplikacja stworzona przez ByteDance, umożliwiająca tworzenie krótkich klipów wideo. W listopadzie 2019 roku liczba jej pobrań przekroczyła 1,5 miliarda, a liczba aktywnych użytkowników idzie w setki milionów. W sieci znalazła się informacja o szykowaniu przez Google odpowiedzi - ma ona nazywać się Shorts i pojawić się jeszcze w tym roku. Osoby używające aplikacji mobilnej YouTube nie będą musiały niczego instalować - usługa znajdzie się w niej po odpowiedniej aktualizacji. A jakie możliwości udostępni?

Shorts będą działać podobnie jak TikTok - pozwolą na tworzenie krótkich nagrań wideo i zamieszczanie ich w serwisie Google. Narzędzie ma oferować takie elementy, jak tła oraz muzyka, którymi będzie można ilustrować swoje klipy. Jak donoszą przecieki, YouTube już podpisało umowy licencyjne z dużymi producentami, co pozwoli na korzystanie przez użytkowników ze znanych nagrań. Google chce zachęcać w ten sposób ludzi, aby korzystali z jego aplikacji zamiast TikToka. Nowa usługa będzie korzystać z potężnej, liczącej sobie 2 miliardy użytkowników bazy. Warto przypomnieć, że pod koniec 2018 wprowadzono do YouTube usługę Stories - co było odpowiedzią na podobne rozwiązanie z Instagrama. Cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem.

Facebook także szuka sposobu, aby podebrać użytkowników TikTok - 1,5 roku temu opracowało konkurencyjną aplikację Lasso. Od tamtego czasu ma ona status wersji testowej i nic nie wskazuje na to, aby ten stan rzeczy ulec zmianie.

A do oglądania YouTube poprzez aplikację mobilną polecamy smartfon z dużym ekranem, jak Samsung Galaxy A50.

Źródło: Neowin