Za 5-10 lat w naszych kieszeniach zagoszczą "papierowe telefony"

Zdaniem profesora Roela Vertegaala z Human Media Lab, już za 5-10 lat na rynku zagoszczą "papierowe telefony". Zobacz działający prototyp takiego urządzenia!

Roel Vertegaal to szef działającego na Queen’s University w Kanadzie labolatorium Human Media Lab, które zajmuje badaniem nowych technologii użytkowych. W przyszłym tygodniu na konferencji Association for Computing Machinery’s Computer Human Interaction zamierza on zaprezentować interesujący prototypowy elastyczny papier elektroniczny oferujący funkcje smartfonu.

Urządzenie, określane przez twórców jako "papierowy telefon" (PaperPhone) pozwalać ma m.in. na nawiązywanie rozmów, czytanie e-booków oraz słuchanie muzyki. Jego najważniejszym elementem jest cieniutki papier elektroniczny o przekątnej wynoszącej 9,5 cala. Vertegaal twierdzi, że jest on podobny do ekranu E-Ink znanego z czytnika Kindle, z tą jednak różnicą, że jest elastyczny.

Prototypowy "smartfon" reaguje zarówno na dotyk jak i zginanie. Na przykład, aby nawiązać połączenie, wystarczy nieco zagiąć jego ekran i przyłożyć do ucha.

Naukowcy z laboratorium Human Media Lab współpracowali przy tworzeniu prototypu z ASU Flexible Display Center i E Ink Corporation. Według Roela Vertegaala komercjalizacja "papierowych telefonów" może kosztować setki milionów dolarów. Przewiduje on jednak, że takie urządzenia zaczną konkurować z obecnie królującymi nieporęcznymi za 5-10 lat.

Sprawdźcie na własne oczy, jak działa opisany prototyp (oczywiście należy pamiętać, że jest on obecnie w bardzo wczesnej fazie rozwoju):