Za dwa lata układ pamięci flash/NAND 100 GB

Amerykańska firma Nanochip (Fremont; Kalifornia) opracowała nową technologię produkcji układów pamięci flash, które pracują wydajniej niż dostępne obecnie rozwiązania tego typu oraz mogą mieć dużo większą pojemność. Jest to tania i energooszczędna pamięć łamiąca prawo Moore'a, która może w niedalekiej przyszłości znaleźć zastosowanie przy produkcji napędów typu SSD (Solid State Disk).

Opracowane przez Nanochip rozwiązanie to tablicowa pamięć flash typu MEMS (Microelectro-MEchanical System) łamiąca prawo Moore'a. Prawo to (sformułowane dziesięć lata temu) mówi, że ilość tranzystorów jakie można zagnieździć na jednym układzie scalonym, podwaja się co dwa lata. Panuje opinia, że prawo to będzie obowiązywać do momentu osiągnięcia określonego progu, jakim będą układy produkowane w oparciu o technologię 32 do 45 nanometrów (szerokość ścieżki lub odległość dzieląca dwa elementy znajdujące się na układzie scalonym). Inżynierom będzie bardzo trudno zejść poniżej tego progu, biorąc pod uwagę możliwości maszyn litograficznych używanych do produkcji układów scalonych. Dostępne obecnie pamięci flash/NAND typu Multi-Level Cell (które przechowują w jednej komórce dwa bity) są produkowane w oparciu o technologię 65 nm.

Pamięć tablicowa używa siatki mikroskopijnych sond, które zapisują i odczytują dane z materiału przechowującego dane. Pojemność takiej pamięci nie zależy od tego jak gęsto są na niej upakowane poszczególne elementy (od litografii). Kluczową rolę odgrywają tu sondy, które przesuwają się nad materiałem przechowującym dane. A może to być ruch rzędu kilku nanometrów, w wyniku którego pojemność pamięci można zwiększyć nawet sto razy. Aby uświadomić sobie z jakimi wielkościami mamy do czynienia warto pamiętać, że włos ma średnicę 10 tys. nm, a średnica atomu wynosi 0,25 nm.

Firma opracowała już pamięć, w której sondy mają średnicę mniejszą niż 25 nm. Firma Nanochip twierdzi, że w przyszłości będzie w stanie budować sondy mające średnicę od dwóch do trzech nanometrów. Wtedy (np. za dziesięć lat) będzie można budować pamięci flash o pojemności 1 TB.

Na razie firma zapowiada, że w 2010 r. uruchomi produkcję pamięci o pojemności 100 GB. Pamięci takie będzie można stosować do budowania tanich napędów SSD, które są obecnie bardzo drogie (koszt przechowywania jednego gigabajta danych w dostępnych obecnie napędach SSD kształtuje się na poziomie ok. 15 do 18 USD). Pozostaje oczywiście pytanie, czy Nanochip będzie rzeczywiście w stanie produkować takie pamięci na masową skalę. Jej przedstawiciele zapewniają, że tak.