Zabójcza gra?

22-letni mężczyzna zmarł na serce w trakcie grania w Half Life: Counter Strike.

22-letni mężczyzna zmarł na serce w trakcie grania w Half Life. Młodego mieszkańca Tajlandii znaleziono martwego przy terminalu komputerowym w kawiarence internetowej w miejscowości Chiang Mai. Z informacji, które policja uzyskała od przyjaciela zmarłego, wynika, że młody człowiek był uzależniony od gier komputerowych - śmierć nastąpiła w czasie trwającej całą noc rozgrywki.

Zmarły grał w odmianę Half Life, zwaną Counter Strike - w grze tej może brać udział ponad 30 uczestników, wcielających się w rolę policjantów lub terrorystów. Zdaniem policji, przyczyną śmierci młodego obywatela Tajlandii było zmęczenie spowodowane wielogodzinną rozrywką oraz towarzyszące jej napięcie.