Zakrywasz kamerkę w obawie o bezpieczeństwo? A co z mikrofonem?

Inteligentne głośniki posiadają dedykowane przyciski do dezaktywacji mikrofonów. Rozwiązanie to powinno pojawić się także w laptopach.


Prywatność to w dzisiejszych czasach, w których elektronika otacza nas z każdej strony bardzo ważna sprawa. Jest na tyle krytyczna, że większość laptopów biznesowych (oraz coraz więcej konsumenckich) posiada fizyczne zabezpieczenia pozwalające na zasłonienie obiektywu kamery internetowej.

Skoro podchodzimy tak poważnie do naszego bezpieczeństwa i prywatności dlaczego nie robimy tego samego z mikrofonami?

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

To pytanie powinni zadać sobie najwięksi producenci sprzętu komputerowego. Dlaczego skoro dbamy o prywatność i bezpieczeństwo zasłaniając kamerki za pomocą dedykowanych rozwiązań, wyłączamy je w oprogramowaniu układowym komputera (jeżeli jest to możliwe) lub chociaż zaklejamy obiektyw nie robimy tego samego z mikrofonami. To także część, która ma ogromne znaczenie w zakresie naszej prywatności. Korzystając z laptopa często rozmawiamy też przez telefon, prowadzimy rozmowy ze współpracownikami, więc możemy przekazywać istotne i poufne informacje. Prawdopodobnie są one nawet dużo bardziej istotne dla potencjalnego hakera, niż sam obraz ze słabej jakościowo kamerki umieszczonej w laptopie.

Dell informuje, że pracuje nad sposobem, który ma rozwiązać ten problem raz na zawsze. Dlaczego jednak z jakiegoś powodu zapewnienie, że ich rozmowy i dźwięki wydawane przez otoczenie nie są monitorowane nie jest jakimkolwiek priorytetem dla producentów komputerów?

Po kilku latach, odkąd zaklejamy nasze kamerki w laptopach sprawa wydaje się ruszać do przodu. Poza Dellem również HP pracuje nad rozwiązaniem, które pozytywnie wpłynie na naszą prywatność podczas korzystania z komputerów.

W przyszłości wszystko będzie Cię podsłuchiwać

Czy Ci się to podoba, czy nie (a prawdopodobnie nie) coraz więcej urządzeń będzie Cię podsłuchiwać nawet, jeżeli nie zdajesz sobie z tego sprawy. Przykłady? Nie ma problemu. Jednym z nich jest Asystent Google i Siri. To inteligentni asystenci głosowi, którzy stale nasłuchują otoczenie, aby natychmiast uaktywnić się, gdy tylko wypowiesz odpowiednią komendę. Już nawet samochody posiadają takie narzędzia. Najnowsze pojazdy reagują na polecenia głosowe. Mercedes posunął się już tak daleko, że najnowsze modele posiadają swojego inteligentnego (aktywnego) asystenta głosowego na stałe połączonego z wszystkimi systemami info rozrywki i bezpieczeństwa w samochodzie oraz internetem. Zostawmy jednak motoryzację i powróćmy do komputerów.

Źródło: mercedes

Źródło: mercedes

Na swoich konferencjach deweloperskich w maju, zarówno Microsoft, jak i Google zasugerowały przyszłość, w której użytkownik uruchamiałby asystenta przy pomocy indywidualnie ustawionego polecenia budzącego, a następnie interaktywna rozmowa odbywałaby się naturalnie prawie tak, jak z drugim człowiekiem. Obecnie asystenci głosowi tacy, jak Cortana, Siri i Asystent Google kończą rozmowę po jednym zapytaniu. W demo Cortany Microsoftu przedstawionym na konferencji rozmowa trwała kilka minut. Na dodatek na końcu nikt nie wypowiedział żadnego słowa, które miało spowodować, że Cortana przestanie nasłuchiwać.

Oczekiwania konsumentów są bardzo specyficzne. Z jednej strony chcemy coraz bardziej inteligentne urządzenia, które można obsługiwać bez użycia rąk, przez co do dyspozycji mamy między innymi polecenie "Hey Siri", a z drugiej boimy są o naszą prywatność. Spora część konsumentów uważa, że ich urządzenie, które zawsze ich "podsłuchuje" jest wadliwe.

Właśnie dlatego, gdy kupimy inteligenty głośnik z funkcją stałego nasłuchiwania otoczenia, jak np. Amazon Alexa na jego obudowie prawie na pewno znajdziemy dedykowany przycisk, który pozwoli nam na całkowitą dezaktywacje mikrofonu.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Nie znamy statystyk, ani nie mamy informacji, ile użytkowników faktycznie z niego korzysta, ale jest ważny powód, aby go posiadać. Dobrze wiemy, że zarówno Microsoft, Google, jak i Amazon agresywnie zbierają tyle danych, ile tylko im się uda, a dopiero później martwią się o to, jak je spożytkować. Na przykład inteligentny głośnika Amazon Alexa nagrywa rozmowy, z czego możemy sobie nie zdawać sprawy. Dodatkowo posiada tak zaprojektowane oprogramowanie z zaimplementowanymi mechanizmami, które powodują, że nawet jeżeli asystent nie jest pewny, czy go wywołałeś będzie przeszukiwał portal Amazon w celu generowania ruchu oraz dalszego zbierania informacji. Oczywiście wszystko w oparciu o Twoje upodobania i zachowania.

Komputer już Cię chroni przed szpiegowaniem przy użyciu kamerki

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Podczas, gdy nadal nie wiele laptopów pozwala Ci na kontrolowanie mikrofonu - niektóre modele pozwalają na jego dezaktywację z poziomu UEFI/BIOS (nie jest to jednak najwygodniejsze rozwiązanie) większość modeli pozwala Ci na ochronę Twojej prywatności w kwestii kamerek internetowych. Nawet, jeżeli posiadasz urządzenie, które tego nie robi możesz szybko i skutecznie zabezpieczyć się poprzez zaklejenie kamerki kawałkiem papieru, naklejką lub karteczką samoprzylepną. W biznesowych modelach znajdziesz fizyczne zasłonki, które reklamowane są jako świetny dodatek i posiadają wyrafinowane nazwy nadane przez producentów.

Temat kamerki jest już rozwiązany więc wróćmy z powrotem do mikrofonów. Tak, jak już wcześniej pisaliśmy tu sprawa jest o kilka lat do tyłu, a wpływ na naszą prywatność jest jeszcze większym, niż w przypadku przechwycenia obrazu. W obecnych czasach komputery są uruchomione i podłączone do sieci prawie zawsze. Dzięki temu wysoce prawdopodobne jest, że rozmawiasz w ich pobliżu o swoich finansach, planach naukowych, służbowych, przekazujesz poufne informacje lub omawiasz sprawy rodzinne. Wszystkie te informacje są dla Ciebie bardzo ważne i poufne. W odpowiednim kontekście, zwłaszcza w środowisku biznesowym, informacje przechwycone z mikrofonu mogą być dla Ciebie niezwykle szkodliwe, a dla hakera bardzo interesujące i wartościowe.

Różnica w sposobie zabezpieczenia jest dosyć trywialna. Podczas, gdy kamerkę wystarczy zakleić lub zasłonić, aby mieć pewność, że jedyne, co zobaczy haker to co najwyżej jednolite czarne tło, to nawet wyłączenie mikrofonu w BIOS/UEFI nie daje nam 100 procentowej pewności i poczucia spokoju, że mikrofon jest wyłączony .Nawet jeżeli hakerzy w rzeczywistości nie będą Cię w stanie podsłuchać Ty możesz nie mieć tej pewności.

Nadal jednak nie zabezpiecza Cię w pełni przed podsłuchiwaniem

Niestety, ale nie wszyscy producenci notebooków zdają się poświęcać tyle samo uwagi kwestiom związanym z mikrofonem, co z zabezpieczeniem (zasłonieniem) kamery. Podczas, gdy niektóre notebooki zawierają teraz dedykowane klawisze do wyciszania mikrofonu, jak na przykład Lenovo ThinkPad X1 Carbon, oraz inne rozwiązania zabezpieczające - linia Surface Microsoftu nie jest wyposażona w sprzętowe elementy sterujące do wyłączania kamery lub mikrofonu, choć można je wyłączyć w menu Ustawienia systemu Windows 10, wracamy do pytania, czy oba są naprawdę wyłączone. I nie jest to tylko jeden mikrofon - większość laptopów jest dostarczana z kilkoma mikrofonami zaprojektowanymi specjalnie po to, aby odbierać i rozpoznawać głos na odległość, nawet w zatłoczonym i głośnym pomieszczeniu.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Nawet jeśli wyłączysz aparat i mikrofon w ustawieniach systemu Windows, może on nie być całkowicie wyłączony. Na przykład w przypadku laptopa Microsoft Surface Laptop wyraźnie zezwala na dostęp do kamery w systemie Windows Hello, nawet jeśli ją wyłączysz w UEFI. Aplikacje Win32 (.EXE files) nie podlegają kontroli Microsoftu - mogą uzyskać dostęp do Twojego mikrofonu i aparatu tak, jak sobie tego życzą i nic nie możesz z tym zrobić. Microsoft sam rzuca rękami opisując problem: "W celu zapewnienia bardziej kompleksowej ochrony danych osobowych związanych z tymi ustawieniami, można rozważyć wyłączenie tych urządzeń". Można także skorzystać z systemu Windows w wersji S, który nie bez powodu reklamowany jest jako bezpieczniejszy, ale korzystając z niego jesteśmy dużo bardziej ograniczeni. Pracownicy szczebla dyrektorskiego oraz zaawansowani użytkownicy nie po to kupują drogie komputery, aby nie wykorzystywać ich możliwości.

Źródło: techadvisor

Źródło: techadvisor

Być może mamy rozwiązanie

Pytanie jest oczywiste - jak całkowicie wyłączyć mikrofon oraz jak być pewnym, że faktycznie jest on wyłączony?

W przeciwieństwie do kamery nie ma oczywistego sposobu na sprawdzenie, że mikrofon faktycznie jest wyłączony.

Jesteśmy jednak na dobrej drodze. Wydaje się, że HP znalazło rozwiązanie naszego problemu. Nowy model z flagowej linii - Spectre X360 15 posiada zamontowany z boku laptopa przełącznik śmierci (kill switch). Pewnie pomyślisz sobie, że to kolejny przełącznik który wyłącza kamerę, ale tak naprawdę nie wiemy czy faktycznie została ona wyłączona. Nic bardziej mylnego - po przełączeniu przełącznika w laptopie odcinany jest dopływ prądu do kamery. Urządzenie to znika fizycznie z komputera i nie pojawia się w Menedżerze Urządzeń systemu Windows. Powoduje to, że nikt nie może skorzystać z kamery, ponieważ jest to fizycznie niemożliwe.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Rozwiązanie to obecnie działa tylko i wyłącznie z kamerą, ale wydaje nam się, że dodanie do układu mikrofonów nie jest problematyczne i w przyszłości zobaczymy takie rozwiązanie w nowych laptopach.

Rahul Tikoo - wiceprezes i dyrektor generalny ds. mobilności handlowej w firmie Dell, powiedział redakcji PCWorld.com, że rozwiązywanie problemów związanych z ochroną prywatności za pomocą mikrofonu jest czymś, co firma Dell postrzega jako "obszar zainteresowania" dla produktów nowej generacji. Dziś laptopy firmy Dell takie, jak Latitude 7400 2-in-1, zawierają przycisk funkcyjny wyłączający mikrofon, choć urządzenie nie znika wtedy z Menedżera Urządzeń, tak jak robi to kamera internetowa w laptopie firmy HP.

Źródło: dell

Źródło: dell

Lenovo przyznało się, że podczas gdy ich Smart Display i Smart Clock zawierają fizyczne przełączniki, które odłączają mikrofon, laptopy nie posiadają takiej funkcji, z wyjątkiem klawisza funkcyjnego, który wyłącza mikrofon. W biznesowych ThinkPad'ach kosztujących po kilka-kilkanaście tysięcy złotych można wyłączyć mikrofon w oprogramowaniu układowym UEFI, "ale nie w locie",. Problem jest jednak na tyle delikatny, że Lenovo zaprojektowało specyficzne, które fizycznie nie mają ani kamery internetowej, ani mikrofonu.

Najdroższe biznesowe modele HP z serii EliteBook zawierają klawisz funkcyjny, który wyłącza mikrofon w raz z lampką kontrolną, która odpowiedzialna jest za pokazywanie informacji dotyczących stanu pracy mikrofonu. Rzeczniczka firmy powiedziała, że "Dodatkowo, biorąc pod uwagę nasze przywództwo w dziedzinie bezpieczeństwa, zawsze szukamy sposobów poprawy tych narzędzi ochrony prywatności i ich wdrażania w przyszłości".

Jeżeli do tej pory prywatność mikrofonu nie była Twoim zmartwieniem, oto nasz sposób na wyobrażenie sobie ryzyka. Następnym razem, gdy znajdziesz się w kawiarni, miejscu pracy, na lotnisku lub innym miejscu, gdzie zbierają się laptopy i ich właściciele, po prostu zamknij oczy i wysłuchaj wszystkich rozmów, które odbywają się wokół Ciebie. Teraz wyobraź sobie, że haker robi to samo: słuchanie, filtrowanie, transkrybowanie, archiwizowanie i korelacja. Jeśli martwimy się o inteligentne głośniki, w jaki sposób mikrofony komputera PC mogą się od siebie różnić?