Założyciel Huawei: Apple wzorem na ochronę prywatności użytkowników

Ren Zhengfei, założyciel Huawei, oznajmił w wywiadzie, że gdyby władze Chin zażądały od firmy udostępnienia danych użytkowników, spotka je zdecydowana odmowa. Jako wzór ochrony prywatności użytkowników podaje Apple.

W wywiadzie dla CNBC Zhengfei przypomniał sprawę z 2016 roku, kiedy amerykański sąd nakazał Apple odblokowanie iPhone 5c, należącego do sprawcy strzelaniny w San Bernardino (14 ofiar). Apple odmówiło, obawiając się, że jeśli stworzy możliwość dostępu do danych na swoich urządzeniach, będą mogły z niej korzystać osoby nieupoważnione. Zhengfei podkreślił, że dane użytkowników urządzeń Huawei należą tylko do nich, a zarzuty amerykańskich agencji, twierdzących, że są one używane przez chiński rząd do szpiegowania ludzi, są niczym nieuzasadnione. Powiedział przy tym, że "jeśli choć raz okazałoby się, że szpiegowaliśmy kogokolwiek, szybko rozeszłoby się to po całym świecie i w 170 krajach, w których obecnie działamy, praktycznie zakończyłaby się sprzedaż naszych produktów. Nasi pracownicy to świetni fachowcy, a po czymś takim zrezygnowaliby z pracy w Huawei i założyli własne firmy, zostawiając mnie z rachunkami do spłacenia."

Choć ostatnio na linii Huawei - USA zapanowało pewne ocieplenie, nie wiadomo do końca, jak skończy się ostatecznie afera z zakazem handlu - amerykańskie firmy mają nadal zakaz kupowania i sprzedawania producentowi technologii związanych z 5G. Zhengfei nie rozumie obaw Donalda Trumpa i przyrównuje władze USA do "złej macochy", która wyładowuje swoje humory na podopiecznych. Dlatego cały czas trwają prace nad HongmengOS, który ma mieć debiut jeszcze w tym roku, a ostatnie pogłoski donoszą, że będzie nawet szybszy od Androida.