Zamachy zmienią świat IT?

Mikrofon w fotelu, czyli permanentna inwigilacja

Zamachy zmienią świat IT?

Materiały archiwalne FBI - dwaj zamachowcy, Abdulaziz Alomari i Mohamed Atta, wsiadają na pokład samolotu

Trwają też prace nad systemami, które zapewnią bezpieczeństwo samolotom nawet wówczas, gdy terrorysta dostanie się na ich pokład. Zamontowane w fotelach mikrofony mają monitorować rozmowy pasażerów, a rozmieszczone w maszynie czujniki wykryją, gdy któryś z pasażerów będzie zachowywał się podejrzanie. Dostępu do kabiny pilotów będą strzegły skanery twarzy i oczu, które wpuszczą jedynie autoryzowany personel. Jeśli terroryście uda się dostać do kokpitu, umieszczone tam czujniki wykryją intruza, a komputer przekaże sterowanie samolotem obsłudze naziemnej. Urządzenia pokładowe mają nie reagować, gdy dotyka ich obca osoba, a system będzie tak skonstruowany, że z pokładu samolotu nie można będzie wyłączyć zabezpieczeń.

W fachowej prasie można spotkać artykuły opisujące udoskonalone metody spektroskopii masowej, dzięki którym analiza chemiczna podejrzanej substancji potrwa nie godzinę, ale 45 sekund, a University of Wyoming poinformował o skonstruowaniu przenośnego urządzenia, które wykrywa materiały wybuchowe i broń biologiczną w płynach i gazach.

Technologiczny przełom dopiero nastąpi?

Ludzie przeszkadzają

Każdego roku do portów USA zawijają statki, z których wyładowywanych jest 11 milionów kontenerów z towarem. Specjaliści są w stanie skontrolować jedynie niewielką ich część. Rozwiązaniem problemu może być opracowanie szybkich, dokładnych skanerów, które sprawdzałyby zawartość kontenerów. Niestety związki zawodowe pracowników portowych zabraniają im przejeżdżania z kontenerami przez urządzenia skanujące promieniami gamma, mimo iż zatwierdziła je jako bezpieczne Komisja Nadzoru Nuklearnego i agenci tajnych służb bez obaw wystawiają się na promieniowanie. Co więcej związki nie pozwalają swoim członkom pracować z nowocześniejszymi wykrywaczami wykorzystującymi neutrony.

Po 11 września 2001 roku słyszeliśmy liczne zapowiedzi, z których wynikało, że lada chwila będziemy świadkami technologicznego przełomu. Przełom taki nie nastąpił i nic nie zapowiada, by w najbliższych czasach nastąpił. Jednak zwiększenie budżetów na badania naukowe nad nowymi technologiami i wzrost zapotrzebowania na nie z pewnością przyspieszy pojawienie się rozwiązań sprzętowych i programowych na które, paradoksalnie, czekalibyśmy znacznie dłużej gdyby nie doszło do ataków na Nowy Jork i Pentagon.