Zamiast naprawiać Maki - instalował  spyware i kradł zdjęcia

Pewien amerykański technik komputerowy, tak bardzo chciał oglądać nago swoje klientki, że w tym celu instalował program szpiegujący. Dzięki niemu, spec od komputerów Macintosh, wszedł w posiadanie kilku tysięcy zdjęć, które skopiował na swój komputer. Śmiałek odpowie teraz przed sądem.

Trevor Harwell, 20-letni mieszkaniec Los Angeles, trudnił się naprawą komputerów Mac. Przynajmniej teoretycznie. Bardziej interesowało go bowiem podglądanie mieszkanek słonecznej Kalifornii i robienie im zdjęć.

Harwell pracował w firmie Rezitech, gdzie piastował stanowisko specjalisty od napraw komputerów Mac. Dzięki temu bez problemu mógł zainstalować oprogramowanie o nazwie Camcapture. Dzięki niemu, mógł on robić zdjęcia za pomocą , nieświadomym tego kobietom.

Podczas pracy w Rezitech, 20-latek zrobił kilka tysięcy zdjęć, które następnie skopiował do swojego komputera. Program skonstruowany był w ten sposób, aby sygnalizować Harwellowi momenty w których to jego ofiary mają włączoną kamerę internetową.

W domu pracownika Rezitech, policja znalazła zdjęcia na których widocznych jest kilkadziesiąt różnych osób. W większości są to studentki chrześcijańskiego Biola University, którego studentem był również Harwell.

Harwell wpadł, kiedy to jedna z jego klientek oddała swój komputer do serwisu Apple. Tam odnaleziono oprogramowanie szpiegujące - Camcapture. Sprawę zgłoszono na policję.

20-latek został wczoraj aresztowany. W dalszym ciągu ustalana jest liczba osób, które mogły paść ofiarą informatyka...