Zamień notebook w telewizor

Jedziesz na wakacje, masz komputer przenośny, a w kwaterze brak telewizora? Nie ma problemu, niewielkie lecz doskonale wyposażone tunery TV z interfejsem PCMCIA lub USB 2.0 przemienią Twój laptop w telewizor ze zintegrowanym magnetowidem cyfrowym. Sprawdziliśmy w działaniu wiele urządzeń tego typu i spośród nich wybraliśmy 3 najciekawsze naszym zdaniem modele - dwa typowo notebookowe, wyposażone w interfejs PCMCIA i jeden uniwersalny, do dowolnego komputera z USB 2.0. Wszystkie mają wbudowane tunery analogowe, a dwa z nich także cyfrowej telewizji naziemnej DVB-T.

Zamień notebook w telewizor
Wysoka jakość obrazu to jeszcze nie standard w najnowszych tunerach telewizyjnych. Urządzenia te są bardzo wybredne odnośnie jakości sygnału telewizyjnego z anteny naziemnej, a jeszcze bardziej z kablówki. Na szczęście jakość obrazu dzięki coraz lepszym głowicom telewizyjnym i dodawanym filtrom grzebieniowym (czasem także 3D), w najlepszych modelach jest już na tyle dobra, że nie odbiega od tego co znamy z telewizorów stacjonarnych. Funkcjonalnością tunery komputerowe prześcigają większość stacjonarnych nagrywarek DVD!

Nie zamierzamy po raz kolejny pisać rzeczy oczywistych o tym, że tuner telewizyjny do komputera to produkt dla tych, którzy nie chcą zagracać pokoju kolejnym monitorem (tym razem telewizorem) i w ten sposób zaoszczędzają sporo przestrzeni życiowej. To jest jasne jak słońce. Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że funkcja oglądania obrazu telewizyjnego na monitorze komputerowym to tylko jedna z pozycji listy możliwości jakie oferują najnowsze karty tego typu. Już rok temu najistotniejsi producenci chipsetów do tunerów TV - czyli Philips i Conexant wprowadzili produkty, które zapewniały przełom jeśli chodzi o jakość obrazu. 10-bitowe konwertery cyfrowo-analogowe robiły dobra robotę i pozwalały na uzyskanie obrazu o zdecydowanie lepszej jakości. O ile zeszłoroczny test redakcyjny obnażał braki wydajności pecetów wystawionych na próbę cyfrowego zapisu w locie filmów na dysk twardy, to już przeciętny pecet roku 2006 nie powinien mieć z podobnymi operacjami najmniejszych problemów. Producenci dopracowali także sterowniki.

Z nagrywaniem w tle

Teraz tunery nie obciążają procesora komputera tak silnie jak niegdyś. Obciążenie rzędu 15 % to najczęściej spotykana wartość, a to oznacza, że komputer oprócz wyświetlania obrazu telewizyjnego może bez przeszkód wykonywać także inne operacje. Oczywiście obciążenie wzrasta do wysokiego poziomu przy nagrywaniu obrazu z tunera lub przechwytywaniu wideo ze źródła zewnętrznego jednak przy konfiguracji komputera z procesorem o zegarze (lub odpowiedniej wydajności) rzędu 2-2,5 GHz nie stanowi to większego problemu i wciąż jednoczesna praca na pececie jest możliwa. Odrębna kategorią produktów są tunery ze sprzętowymi koderami MPEG2. Na razie nie spotkaliśmy się z tunerem do notebooków, który kodowałby materiał wideo do MPEG4, jednak spodziewamy się i takich produktów być może jeszcze w bieżącym roku. MPEG2 jakością odpowiada materiałowi jaki znajdziemy na krążkach DVD-Video.

Notebooki w pełni docenione

Właściciele komputerów przenośnych mieli dotychczas problem z wyborem odpowiedniego tunera telewizyjnego. Musiał być to model zewnętrzny, najlepiej z interfejsem USB 2.0, który zazwyczaj (lecz nie zawsze) zapewniał płynne odtwarzanie obrazu. Niestety wadą urządzeń tego typu są po pierwsze ich znaczne rozmiary, a po drugie konieczność (nie zawsze lecz zazwyczaj) doprowadzenia do karty zasilania zewnętrznego. W efekcie korzystanie z takiego tunera nie jest specjalnie wygodne. Rozwiązaniem wszystkich wyszczególnionych problemów są tunery wyposazone w interfejs PCMCIA. Takich kart wcześniej nie było. Tunery te nie dość, że są bardzo małe to bezbłędnie przechwytują obraz ze źródeł zewnętrznych nie gubiąc po drodze klatek, a dodatkowo nie wymagają zewnętrznych zasilaczy. Prezentujmy Wam dwa takie urządzenia, o tyle ciekawe, że przy stosunkowo niskich cenach, funkcjonalnością prześcigają wiele modeli do komputerów stacjonarnych.