Zaprezentowano Valorant - FPS-a od twórców League of Legends

Studio Riot Games - twórcy League of Legends, zaprezentowali właśnie swój najnowszy projekt - taktycznego FPS-a o nazwie Valorant.

Riot Games jest ostatnio wyjątkowo zapracowane. Te doświadczone studio nie chce być już znane tylko z jednego tytułu i obecnie prowadzi równoległe prace nad kilkoma produkcjami. W przygotowaniu jest już między innymi karcianka - Legends of Runeterra, czy League of Legends: Wild Rift - mobilna odsłona popularnej gry z gatunku MOBA.

Już w październiku zeszłego roku, przedstawiciele Riot Games ujawnili, że pracują jeszcze nad co najmniej trzema produkcjami: bijatyką 2D z bohaterami z League of Legends, grą akcji z elementami RPG wzorowaną na serii Diablo oraz taktyczną pierwszoosobową strzelanką. Ta ostatnia była określana jako projekt A, jednak dzisiaj poznaliśmy oficjalną nazwę gry i pierwsze konkretne informacje na jej temat.

Valorant skupi się na rozgrywkach, w których biorą udział dwie pięcioosobowe drużyny. Do naszej dyspozycji oddane zostaną liczne postacie, z których każda charakteryzować się będzie wyjątkowym zdolnościami. Całość bardzo mocno przypomina Overwatch od Blizzard Entertainment i inne drużynowe strzelanki. Czy produkcja Riot Games będzie wyróżniać się czymś szczególnym? Twórcy zapewniają, że w Valorant najważniejsze będą umiejętności gracza. W tym celu zadbano o niezwykle realistyczny system strzelania. Bronie mają być zabójcze, a zdolności służyć do strategicznego podejścia do starć. Z uwagi na styl rozgrywki - skupiony na rywalizacji, zadbano również o znakomitą optymalizację gry i infrastrukturę, która ma zapewnić niewielkie opóźnienia i płynną zabawę nawet na starszych PC-tach.

Co istotne, Valorant będzie grą darmową, a jej premiera nastąpi w okolicach tegorocznego lata. Najnowsza produkcja Riot Games zmierza jedynie na PC. W oczekiwaniu na taktycznego FPS-a autorów LoL-a warto spróbować swoich sił we wspomnianym już Overwatch, szczególnie, że w niedalekiej przyszłości doczekamy się kontynuacji gry Blizzarda.

źródło: wccftech.com