Zawsze w zasięgu

Dwa dobrej jakości punkty dostępowe skonfigurowane z tą samą nazwą sieci (SSID), ale na różnych kanałach nadawania pozwolą objąć zasięgiem sieci Wi-Fi nawet kilkupoziomowe mieszkanie czy wnętrze o powierzchni 200 metrów kwadratowych. Prostszym sposobem na wyeliminowanie martwych stref i rozszerzenie zasięgu istniejącej sieci bezprzewodowej mogą być wzmacniacze sygnału.

W nowoczesnym budownictwie ruter Wi-Fi dobrej jakości obejmie zasięgiem sieci bezprzewodowej średniej wielkości mieszkanie czy apartament. Cienkie ścianki działowe nie stanowią dla sygnału radiowego większej przeszkody, dzięki czemu wszyscy domownicy mogą cieszyć się szybkim, stabilnym internetem. Nieco inaczej wygląda to w dwu- lub trzykondygnacyjnych domach, gdzie pojedyncze urządzenie Wi-Fi zapewne nie wystarczy, aby pokryć zasięgiem każde pomieszczenie.

Regips, drewno, szkło, cegła, beton, a więc wszystkie materiały, z których wykonane są budynki, w mniejszym lub większym stopniu tłumią sygnał radiowy. Gdy dodamy do tego meble, inne przeszkody i urządzenia elektroniczne, które przecież też wpływają na propagację fal radiowych, okazuje się, że sieć Wi-Fi nie zawsze działa prawidłowo, a w domu pojawiają się tzw. martwe strefy. Słaby sygnał to spowolnienie transmisji danych i zrywanie połączeń. Jak poprawić zasięg i sprawdzić, aby domowa sieć bezprzewodowa działała niezawodnie i o wiele szybciej?

Wzmacniacze sygnału

Kładzenie kabli sieci komputerowej, montaż i konfiguracja dodatkowych punktów dostępowych mogą wydawać się kłopotliwe. W tej sytuacji zgrabniejszym rozwiązaniem, które pomoże rozwiązać problemy z zasięgiem w całym domu, są wzmacniacze zasięgu sygnału, nazywane również repeaterami. Działanie tych urządzeń polega na przechwytywaniu sygnału radiowego, a następnie rozgłaszaniu go dalej. W rezultacie otrzymujemy silniejszy, bardziej stabilny sygnał w otoczeniu repeatera.

Modele wzmacniaczy różnią się od siebie rodzajem obsługiwanego zakresu częstotliwości oraz typem sieci Wi-Fi. Mowa o tych samych parametrach, których używamy do określenia klasy rutera czy punktu dostępowego Wi-Fi. Obecnie warte uwagi urządzenia obsługują dwa zakresy częstotliwości: 2,4 GHz oraz 5 GHz (dual-band). Typ obsługiwanej sieci zależy już od zasobności portfela. Minimum to obsługa standardu 802.11n 300 Mb/s, choć dobrą inwestycją wydają się już urządzenia klasy 802.11ac. Karty sieciowe pracujące w tym standardzie spotykane są w nowszych modelach laptopów i smartfonów. Ważne, aby typ obsługiwanej sieci Wi-Fi dostosować do posiadanego modelu rutera Wi-Fi. Nowoczesny i drogi wzmacniacz sygnału pracujący w standardzie 802.11ac 1900+ nie pokaże pełni swoich możliwości, jeśli wzmacniany sygnał będzie pochodził z rutera WiFi 802.11n 300 Mb/s.

Niedrogim, dwuzakresowym wzmacniaczem sygnału sieci 802.11n 300 Mb/s jest np. Linksys E4100W. Każdy z dwóch zakresów może pracować jednocześnie, dzięki czemu komunikacja z ruterem nie zakłóca przesyłania danych do urządzeń mobilnych i odwrotnie. Urządzenie wyposażono w dodatkowy port sieci Ethernet (w modelu E4200W są dwa), którego można użyć do podłączenia kablem drukarki, komputera stacjonarnego albo konsoli do gier. Do wyboru mamy też wzmacniacze pracujące w standardzie 802.11ac 750, 1200 czy 1900.

Szybka instalacja wzmacniacza

Wzmacniacz sygnału należy umieścić w połowie dystansu między ruterem a obszarem, który chce się objąć zasięgiem sieci bezprzewodowej. Chodzi o to, aby urządzenie mogło z pełną wydajnością komunikować się z ruterem Wi-Fi, pełniąc funkcję pośrednika dla urządzeń mobilnych podłączonych do sieci. Wbudowany sygnalizator (dźwiękowy lub graficzny) poprzez wskazanie siły sygnału ułatwi znalezienie najlepszej lokalizacji dla urządzenia, co zapewni mu optymalne połączenie z ruterem.

Zaczekaj jednak chwilę, zanim zajmiesz się szukaniem miejsca w domu do instalacji urządzenia. Wymaga ono przecież pewnej prostej konfiguracji. Na tym etapie uruchom je blisko rutera. Odległość nie powinna być przeszkodą w złapaniu sygnału, a dodatkowo będziesz mieć wygodny dostęp do przycisku Wi-Fi Protected Setup.

Większość nowoczesnych wzmacniaczy możesz w prosty sposób przygotować do pracy, używając funkcji WPS. Wszystko, co musisz zrobić, to nacisnąć przycisk na ruterze Wi-Fi, a następnie jego odpowiednik na wzmacniaczu sygnału. Urządzenie automatycznie nawiąże połączenie z domową siecią bezprzewodową i zacznie pracować.

Jeśli coś nie działa, sprawdź, czy funkcja WPS została włączona w ruterze. Ostatecznie pozostaje sięgnąć po podręcznik instalacji, aby dowiedzieć się, jak samodzielnie skonfigurować wzmacniacz do pracy. Nawet wtedy sprawa nie jest trudna. Urządzenie tworzy nową sieć Wi-Fi, do której możesz podłączyć się swoim laptopem. Właściwa konfiguracja odbywa się za pośrednictwem przeglądarki internetowej i zasadniczo wymaga wskazania domowej sieci Wi-Fi, której sygnał chcesz wzmocnić, typu stosowanych zabezpieczeń oraz hasła dostępu.

O czym jeszcze warto wiedzieć? W zależności od modelu wzmacniacz może tworzyć nową sieć o innej nazwie lub zostać skonfigurowany do używania tej samej nazwy, która została skonfigurowana na bazowym ruterze Wi-Fi. Podejście z nową siecią zostało przyjęte przez producentów, aby wyeliminować problem przełączania się urządzeń między punktami dostępowymi. Gdy sieć Wi-Fi udostępniana na ruterze oraz wzmacniaczu ma tę samą nazwę (konkretnie chodzi tu o identyfikator SSID), podczas przemieszczana się użytkownika urządzenie mobilne może uporczywie utrzymywać połączenie z tym samym punktem dostępu, nawet gdy siła sygnału będzie coraz słabsza. Zastosowanie oddzielnych sieci w większym stopniu gwarantuje, że laptop lub smartfon automatycznie podłączy się do punktu dostępu, który zaoferuje mu mocniejszy sygnał. Mając do wyboru sieć X w kuchni na parterze oraz sieć Y w pokojach na piętrze, zawsze możesz zdecydować, do której z nich ma być podłączone twoje urządzenie.

Adaptery Powerline

Wróćmy jeszcze do sprawy kładzenia kabli komputerowych. Dziś mało komu chce się to robić, tym bardziej że do przesyłania danych w sieci można z powodzeniem wykorzystać istniejące linie elektroenergetyczne i adaptery Powerline. Sieć z gniazdka elektrycznego pewnie nie zastąpi klasycznego Ethernetu, ale w mieszkaniu lub domu całkiem nieźle sprawdzi się do podłączenia kablem drukarki, komputera stacjonarnego czy konsoli do gier. W odniesieniu do wzmacniaczy sygnału rozwiązania Powerline również mają swoje określenie, a mianowicie: transmitery sieciowe. To oczywiście temat na oddzielny artykuł i pewnie nie zajmowalibyśmy się nim w tym miejscu, gdyby nie jedno ciekawe zastosowanie. Mowa o adapterach Powerline z funkcją wzmacniaczy sygnału sieci bezprzewodowej. Jak je wykorzystać do zbudowania infrastruktury sieciowej w domu?

Wyobraźmy sobie dwu- lub trzykondygnacyjny budynek. Do zbudowania szkieletu sieci między piętrami możesz wykorzystać klasyczną sieć Ethernet lub istniejącą instalację elektryczną. Na jednym końcu sieci zainstaluj adapter Powerline i połącz go kablem ethernetowym z ruterem. Na każdym piętrze zainstaluj drugi adapter z funkcją wzmacniacza Wi-Fi. W ten sposób dość dobrze pokryjesz zasięgiem sieci bezprzewodowej wszystkie piętra budynku, a wzmacniacze sygnału będą miały stabilne połączenie z ruterem za pomocą kabli elektrycznych. Gotowym przykładem takiego rozwiązania jest Linksys PLWK400, który oferuje transfer danych w sieci elektrycznej z szybkością do 200 Mb/s oraz połączenia sieci bezprzewodowej 802.11n 300 Mb/s z możliwością obsługi do 32 urządzeń mobilnych jednocześnie.

Klasyczne podejście

Ruter z funkcją Wi-Fi stanowi centralny hub dla domowej sieci komputerowej. Miejsce, w którym go umieścimy, ma ogromne znaczenie dla jakości i zasięgu sygnału sieci bezprzewodowej. Typowe rutery i punkty dostępowe wyposażono w anteny dookólne (wewnętrzne lub zewnętrzne), które propagują sygnał równomiernie we wszystkich kierunkach, dlatego nie bez powodu ruter Wi-Fi najlepiej zainstalować w centralnym punkcie domu. W wielu przypadkach ograniczony jesteś jednak miejscem zakończenia dostępu do internetu. W tej sytuacji ruter musi zostać połączony kablowo z modemem, otrzymanym od operatora. Większą swobodę masz w przypadku korzystania z rutera LTE. Takie urządzenie śmiało możesz postawić nawet w salonie. Pamiętaj, aby rutera Wi-Fi lub punktu dostępowego nie umieszczać pod biurkiem albo w rogu pokoju, gdzie meble, czy ściany będą tłumić sygnał radiowy.

A co w przypadku dużych domów? Na etapie budowy położenie kilkunastu czy kilkudziesięciu metrów przewodów nie stanowi większego wydatku, a całą inwestycję można połączyć z budową sieci CCTV (monitoring wizyjny), systemu alarmowego czy rozwiązań inteligentnego domu. Przykładowa infrastruktura może obejmować ruter zainstalowany np. w piwnicy budynku z połączeniem do internetu (bez funkcji Wi-Fi), przełącznik Power over Ethernet oraz punkty dostępowe na każdej kondygnacji, do której doprowadzono sieć komputerową za pomocą skrętki. W średniej wielkości, jednopiętrowym domu wystarczą dwa rozmieszczone centralnie i zainstalowane pod sufitem dobrej jakości punkty dostępowe sieci WiFi.

Dlaczego wspomnieliśmy o przełączniku Power over Ethernet? Technologia PoE pozwala na przesyłanie energii elektrycznej za pomocą skrętki komputerowej. Dzięki temu urządzenia takie jak punkty dostępowe, kamery IP, telefony VoIP mogą być zasilane z tego samego kabla sieci Ethernet, którym płyną dane, i nie potrzebują dodatkowych, zewnętrznych zasilaczy. Konfiguracja ta wymaga zastosowania przełącznika PoE, które taką energię zapewni, oraz urządzenia sieciowego zgodnego z tym standardem, a konkretnie IEEE 802.3af. Przełączniki z portami PoE są droższe od urządzeń pozbawionych tej funkcji, ale to inwestycja, która może się opłacić. Możesz też posiłkować się tzw. injectorami PoE, które zapewnią zasilanie dla urządzeń zgodnych z tym standardem.

W sieci złożonej z rutera Wi-Fi i punktu dostępowego lub rutera i dwóch punktów dostępowych wystarczy skonfigurować urządzenia tą samą nazwą sieci bezprzewodowej (SSID), tymi samymi zabezpieczeniami (WPA2-Personal), ale pracujące na różnych kanałach. Taka konfiguracja powinna zapewnić stabilny zasięg w całym domu oraz automatyczne przełączanie urządzeń mobilnych między punktami dostępowymi oferującymi mocniejszy sygnał. Ważne, aby w sieci lokalnej działał tylko jeden serwer DHCP odpowiedzialny za przydzielanie adresów IP komputerom i innym urządzeniom uzyskującym dostęp do sieci.

Sieci kratowe

W miejscach, w których dostarczenie kabli sieci Ethernet jest niemożliwe lub ekonomicznie nieopłacalne, warto rozważyć wdrożenie sieci kratowej (mesh). Chodzi o to, aby każde urządzenie mogło komunikować się ze sobą bez pośrednictwa centralnego elementu sieci. W naszym przykładowym scenariuszu wdrożenia kilka punktów dostępowych może tworzyć bezprzewodową sieć mesh, ale wymóg jest taki, aby tylko jeden z nich miał przewodowe połączenie z ruterem. Producenci mają na to gotowe rozwiązania.

Linksys Velop to modularne rozwiązanie, które pozwala zbudować domową sieć Wi-Fi złożoną z wymaganej liczby punktów dostępowych, komunikujących się bezpośrednio między sobą i niewymagających dodatkowego okablowania. Punkty dostępowe Velop wykorzystują trzy zakresy radia (standard AC2200), aby zapewnić bezproblemowe przesyłanie danych między samymi punktami dostępowymi oraz urządzeniami użytkowników. Producent udostępnił aplikację na smartfony, która pozwala monitorować sieć bezprzewodową w domu i zarządzać tą siecią, w tym funkcjami dostępu gościnnego i kontroli rodzicielskiej. Ciekawostką jest integracja z systemem Amazon Alexa, dzięki której urządzenia Velop mogą być sterowane głosem. Przykładowo wystarczy jedna komenda głosowa, aby nie dotykając komputera, wygodnie włączać i wyłączać sieć dla gości.

Jak to się robi w firmach

W większych instalacjach sieci bezprzewodowych stosuje się urządzenia nazywane kontrolerami WLAN. Ich zadaniem jest centralne monitorowanie i zarządzanie wszystkimi punktami dostępowymi znajdującymi się w sieci. Jednolite ustawienia sieci i ich zabezpieczenia dystrybuowane są do wszystkich punktów dostępowych. Kontrolery WLAN zapewniają szybki roaming urządzeń podłączonych do sieci oraz dbają o dobór częstotliwości i mocy propagacji sygnału, aby ograniczyć interferencje między urządzeniami sieci Wi-Fi i pokryć zasięgiem jak największy obszar. Bardziej zaawansowane modele wyposażono w mechanizmy sterowania przepływem ruchu w sieci bezprzewodowej, np. nadawania wyższego priorytetu połączeniom głosowym czy wideo.

Funkcje kontrolera mogą być realizowane również w formie usługi chmurowej. Najciekawszym produktem w tej kategorii wydają się jednak rozwiązania, w których to punkty dostępowe, a raczej jeden z nich wydzielony do pełnienia tej funkcji przejmuje zadania kontrolera WLAN. Podejście to ogranicza koszty zakupu dodatkowych urządzeń i całkiem nieźle sprawdza się w przypadku mniejszych sieci bezprzewodowych złożonych z kilku, kilkunastu access pointów.

Pomiary sieci

Pomiary sieci

Najlepszym domowym sposobem na sprawdzenie stanu sieci w domu będzie aplikacja mobilna na smartfon. Wart polecenia jest m.in. Netgear WiFi Analytics. Poza modułem do pomiaru siły sygnału i analizy kanałów aplikacja oferuje funkcję Home Testing, która pomaga zanotować wyniki pomiarów dla różnych pomieszczeń w domu. Wyposażono ją również w funkcję Chanel Interference, która na podstawie analizy otoczenia pomaga w doborze najlepszego kanału radiowego dla naszej sieci.

Zacznij od zmierzenia siły sygnału w każdym z pomieszczeń domu. Po pierwsze, na smartfonie nawiąż połączenie z domową siecią Wi-Fi, a następnie uruchom program Netgear WiFi Analytics. Wybierz moduł domu, który pozwala wykonać i zapisać pomiar siły sygnału dla pokoju gościnnego, sypialni, kuchni itd. Jeśli chcesz, możesz samodzielnie zdefiniować nazwy pomieszczeń. Z telefonem w ręku wykonaj test w każdym z pomieszczeń, a następnie oceń, gdzie siła sygnału jest zbyt mała, aby zapewnić stabilne połączenie Wi-Fi. W ten sposób dowiesz się, czy warto zainstalować wzmacniacz sygnału, a jeżeli tak, to gdzie.

Netgeae WiFi Analytics pozwala zmierzyć siłę sygnału radiowego w różnych pomieszczeniach domu, a wyniki zanotować w aplikacji.

Netgeae WiFi Analytics pozwala zmierzyć siłę sygnału radiowego w różnych pomieszczeniach domu, a wyniki zanotować w aplikacji.

Częstotliwość i kanały

Sieci Wi-Fi działają w zakresie częstotliwości 2,4 oraz 5 GHz. Każdy zakres podzielony jest na wiele nakładających się na siebie kanałów, dlatego aby uniknąć interferencji, pierwszym krokiem powinno być sprawdzenie, na jakich kanałach pracują inne sieci dostępne w naszej okolicy. Zrobisz to za pomocą Netgear WiFi Analytics lub dowolnej innej aplikacji na smartfony z kategorii „Wifi Analyzer”.

Dobre punkty dostępowe potrafią dynamicznie dobierać najmniej „zaszumiony” kanał pracy modułu radiowego na podstawie analizy otoczenia. W przeciwnym przypadku w konfiguracji rutera Wi-Fi możesz samodzielnie wskazać używany kanał radiowy dla częstotliwości 2,4 oraz 5 GHz.

Częstotliwość 5 GHz nadal pozostaje rzadziej wykorzystywana do obsługi sieci Wi-Fi. Mniej urządzeń w sieci oznacza mniej interferencji między nimi. Wniosek nasuwa się prosty: tam gdzie to możliwe, warto podłączać swoje urządzenia mobilne do sieci 5 GHz.

Wifi Analyzer od farproc to jedno z wielu dobrych narzędzi do analizy sieci Wi-Fi dostępne w sklepie Google Play. Wystarczy smartfon, aby sprawdzić, jakie sieci działają w pobliżu, w jakim zakresie częstotliwości i na jakich kanałach.

Wifi Analyzer od farproc to jedno z wielu dobrych narzędzi do analizy sieci Wi-Fi dostępne w sklepie Google Play. Wystarczy smartfon, aby sprawdzić, jakie sieci działają w pobliżu, w jakim zakresie częstotliwości i na jakich kanałach.

Funkcja WPS ułatwia podłączanie nowych urządzeń do sieci bezprzewodowej. Z powodzeniem można ją wykorzystać do uruchomienia wzmacniacza sygnału. W każdym przypadku musi być obsługiwana i włączona na ruterze Wi-Fi.

Funkcja WPS ułatwia podłączanie nowych urządzeń do sieci bezprzewodowej. Z powodzeniem można ją wykorzystać do uruchomienia wzmacniacza sygnału. W każdym przypadku musi być obsługiwana i włączona na ruterze Wi-Fi.

Dobre punkty dostępowe potrafią dynamicznie dobierać najmniej „zaszumiony” kanał pracy modułu radiowego na podstawie analizy otoczenia. W konfiguracji rutera Wi-Fi mamy również możliwość ustalenia używanego kanału „na sztywno”.

Dobre punkty dostępowe potrafią dynamicznie dobierać najmniej „zaszumiony” kanał pracy modułu radiowego na podstawie analizy otoczenia. W konfiguracji rutera Wi-Fi mamy również możliwość ustalenia używanego kanału „na sztywno”.

Modularne rozwiązanie Linksys Velop pozwala utworzyć domową sieć Wi-Fi złożoną z wymaganej liczby punktów dostępowych, komunikujących się bezpośrednio między sobą i niewymagających dodatkowego okablowania. Linksys Velop działa jako sieć kratowa.

Modularne rozwiązanie Linksys Velop pozwala utworzyć domową sieć Wi-Fi złożoną z wymaganej liczby punktów dostępowych, komunikujących się bezpośrednio między sobą i niewymagających dodatkowego okablowania. Linksys Velop działa jako sieć kratowa.


Zobacz również