Zegarki z Wear OS jeszcze szybsze? Qualcomm zapowiada inwestycje

Zegarki z systemem Wear OS zaczynają coraz bardziej odstawać od konkurencji, czyli Galaxy Watch oraz Apple Watch. Qualcomm zamierza to zmienić.

Inteligentne zegarki, nad pracą których czuwa Wear OS coraz bardziej odstają od Galaxy Watchy, które posiadają procesory Tizen oraz Apple Watchy. To jednak może wkrótce się zmienić, ponieważ Qualcomm planuje wykorzystać popularność najnowszej wersji systemu Wear OS i wypuścić nową serię chipów Snapdragon, która będzie napędzać smartwatche w niego wyposażone.

Potentat na rynku procesorów dla urządzeń mobilnych ogłosił, że rozpoczyna nowy program, którego celem będzie przyspieszenie rozwoju segmentu Qualcomm Wearables. Firma ma zamiar zainwestować dużo większe środki w produkcję chipów z serii Snapdragon Wear.

Zobacz również:

  • Apple Watch Series 7 opóźniony?!
  • Snapdragon 898 może rozczarować. Wszystko przez jedną rzecz
  • Apple Watch 7 vs Galaxy Watch 4: Co różni te smartwatche?

Dodatkowo Qualcomm uruchomił kolejny program, który ma zrzeszyć liderów rynku smartwatchy. W ramach Accelerator Program będą oni wymieniać się nowymi pomysłami i technologiami, omawiać bieżące trendy oraz przedstawiać nowe projekty koncepcyjne. W ogłoszeniu nie podano żadnych konkretów, jednak możemy zakładać, że Qualcomm chce w dłuższej perspektywie umocnić swoją pozycję na rynku i rozszerzyć listę współpracujących firm.

Jednymi z najczęściej wymienianych wad zegarków z Wear OS są ich procesory. Większość z nowych zegarków wciąż pracuje w oparciu o chip Snapdragon 3100 z 2018 roku, a niewielu producentów decyduje się na wykorzystanie nowszego Snapdragona 4100 lub 4100+. Wśród nich możemy wymienić np. Oppo.

Jak zapewnia Qualcomm, najnowsza inwestycja firmy sprawi, że nowe procesory Snapdragon zaczną pojawiać się w wielu zegarkach w przyszłym roku, co z pewnością zwiększy konkurencję na rynku smartwatchy.