Żegnaj Twitchu - wydarzenia e-sportowe z Call of Duty i Overwatch obejrzymy już tylko na You Tube

Twitch znowu traci, tym razem nie chodzi o konkretnego streamera, ale o marki i to nie byle jakie. Jeśli często oglądacie największe e-sportowe wydarzenia, związane z Call of Duty czy Overwatch, to będziecie musieli zmienić swoją ulubioną platformę na You Tube.

Twitch zdobył popularność jako "you tube dla graczy", platforma, na której niemal każdy mógł w łatwy sposób zacząć dzielić się swoją pasją z innymi. Wraz ze wzrostem popularności serwisu, naturalną koleją rzeczy był większy w niej udział producentów, którzy chcieli tam dodatkowo promować swoje tytuły. Twitch stał się również idealnym "domem" dla wszelkiego rodzaju turniejów e-sportowych.

Niestety, w ciągu ostatnich miesięcy platforma straciła kilku znanych streamerów. Jednym z nich był Tyler "Ninja" Blevins, który w zamian za kontrakt warty kilkadziesiąt milionów dolarów przeniósł się na Mixer - bliźniaczo podobny serwis, należący jednak do Microsoftu. Dzisiaj nadciągnęły kolejne złe wieści dla sympatyków Twitcha. Jeden z największych wydawców gier na świecie - Activision-Blizzard, poinformował, że zdecydował się na ścisłą współpracę z firmą Google i należącą do niej platformą You Tube.

Od tej pory wszelkie wydarzenie e-sportowe z takich produkcji, jak: Call of Duty, Overwatch czy Hearthstone, będzie można obejrzeć jedynie w You Tube. Przedstawiciele Activision podkreślili w informacji prasowej, że do podjęcia tej decyzji skłoniła ich głównie możliwość skorzystania z technologii Google Cloud.

Nasza firma zdecydowała się na Google Cloud ze względu na wysoce niezawodny globalny zasięg, zaawansowane analizy danych, możliwości sztucznej inteligencji (SI) oraz zaangażowanie w open source, tworząc platformę do budowania przyszłych innowacji w grach. - Activision

Niestety, nie podano żadnych szczegółów dotyczących warunków owej współpracy. Wiemy jedynie, że Activision-Blizzard i Google mają zamiar działać razem "wiele lat". Dla Twitcha to bez wątpienia kolejny cios, włodarze platformy muszą zdecydować się na bardziej konkretne ruchy, jeśli nie chcą stracić kolejnych widzów.

źródło: gamesradar.com