Zenbox.pl: robimy swoje, nie oglądając się na konkurencję

„Klienci oczekują, że usługi za które płacą, będą cały czas sprawnie działać. W sytuacji kryzysowej ze wszystkich sił staramy się ograniczać skutki ewentualnych niedogodności i problemów” – o tym jak zabezpieczane są strony i aplikacje klientów przed zagrożeniami z sieci i na czym polega niepowtarzalność oferty zenbox.pl opowiada szef i właściciel firmy, Bartosz Gadzimski.

PC World: Debiutując na rynku 7 lat temu, Zenbox wprowadził nowy oddech w skostniałej ofercie hostingu współdzielonego. Przez te lata nikt nie zdecydował się powielić Waszego modelu rozliczeń opartego na liczbie unikalnych odwiedzających. Jak ten model postrzegają klienci i sama branża?

Bartosz Gadzimski, CEO, zenbox.pl: Wizja Zenboksa zawsze była taka sama, czyli “hosting bez zmartwień”. Sprzedaż nastawiona na unikalnych odwiedzających była odpowiedzią na brakujące ogniwo w standardowej ofercie na rynku. Mam tu na myśli zużycie serwera pod kątem obciążenia. W skrócie chodzi o wykorzystanie procesora, pamięci RAM, ilości zapytań do serwera WWW czy mysql, skomplikowanych zapytań do bazy danych itp. To wszystko składa się na bardzo wiele danych, z których większość ukryta jest w “specyfikacji technicznej”. W momencie, kiedy strona klienta posiada większe wymagania albo generuje bardzo duży ruch, standardowa oferta po prostu nie wystarcza. Użytkownik wpada w swego rodzaju pułapkę, w której alternatywą jest usługa typu VPS albo serwer dedykowany. Rozwiązanie to wymaga dodatkowo płatnych administratorów i jest przynajmniej kilka razy droższe.

Odpowiadając na pytanie jak ten model jest postrzegany przez klientów, cały czas otrzymujemy od nich bardzo pozytywny feedback. Mam tu na myśli właścicieli portali, serwisów informacyjnych, stron firmowych oraz dużych blogów. Z drugiej strony nadal istnieje grupa odbiorców, którzy nie do końca są do tego przekonani. To dla nas wyzwanie, któremu chcemy sprostać poprzez stworzenie nowego produktu, a może i kilku ze sobą powiązanych.

PC World: Dla wielu małych i średnich przedsiębiorstw firmowa strona stanowi dobry dodatek, ale ich obecność w sieci to tak naprawdę dobry e-mail i skrzynki pocztowe dla wszystkich pracowników. Od momentu gdy wprowadziliście paczki pocztowe Wasza oferta stała się szerzej dostępna. Jak została przyjęta na rynku?

BG: Bardzo dobrze. Pomimo czarnowidztwa, że czas świetności maila odchodzi do przeszłości szybko okazało się, że nadal ma się on bardzo dobrze. Może nawet lepiej niż kiedykolwiek. Stworzenie oferty poczty wraz z nową infrastrukturą pozwoliło oferować usługę o pojemnościach przekraczających 1TB i tym samym wyróżnić się na rynku. Dodając do tego kopie zapasowe poczty, robione co 6 godzin okazało się, że stworzyliśmy jedną z najlepszych ofert dla klientów. Nadchodzące przejście na chmurę SSD odblokuje i przyspieszy nasz dalszy rozwój.

PC World: Z hostingiem jest trochę jak z kontem w banku. Nawet jeśli płacimy za dużo, niechęć i obawa do przeniesienia rachunku wstrzymuje nas od działania. Zenbox pomaga przenosić użytkowników. Na czym polega ta usługa i jakie jest zainteresowanie ze strony klientów?

BG: Proces migracji jest banalnie prosty. Po stronie zgłaszającego wystarczą trzy proste kroki. Po pierwsze, użytkownik musi złożyć zamówienie na konto hostingowe, po drugie skontaktować się z naszym Biurem Obsługi Klienta i finalnie zlecić migrację. Pod tym określeniem kryje się przeniesienie serwisów oraz skrzynek od dotychczasowego usługodawcy. Reszta dzieje się po naszej stronie. Nasi zenboksowi mnisi analizują zawartość starego konta, serwisów, skrzynek pocztowych i na podstawie tych danych określają czas trwania całego procesu. Po jego oszacowaniu kontaktujemy się z klientem, aby ustalić dogodny dla niego, możliwie najszybszy termin migracji. Po przeniesieniu serwisów prosimy użytkownika, aby zweryfikował czy wszystko działa prawidłowo. To sprawdzona metoda ponieważ to właśnie klient zna najlepiej swoje serwisy.

Usługa darmowej migracji cieszy się ogromną popularnością. Można nawet powiedzieć, że jej powodzenie przerosło nasze oczekiwania. Do tego stopnia, że stworzyliśmy oddzielny dział zajmujący się jedynie tymi procesami. Średni czas oczekiwania na przeprowadzenie pełnej migracji wynosi do 2 dni roboczych. Tygodniowo przenosimy około 40 serwisów oraz 100 skrzynek pocztowych. Dodatkowo, poza bezpłatną migracją, kupując w Zenbox hosting na rok można zgarnąć do 9 darmowych miesięcy użytkowania.

PC World: W ostatnich tygodniach borykaliście się z kilkoma problemami. Mam tu na myśli kłopoty na styku połączeń międzyoperatorskich, awarią serwera i systemu plików czy usługi poczty. Takie ataki i awarie zdarzają i będą zdarzać się każdemu, ale co robić, aby zminimalizować ryzyko ich występowania?

BG: To wielkie wyzwanie. Klienci oczekują, że usługi za które płacą, będą cały czas sprawnie działać. Taka postawa jest oczywiście naturalna i zrozumiała. My, w sytuacji kryzysowej, ze wszystkich sił staramy się ograniczać skutki ewentualnych niedogodności i problemów. I klientom i nam zależy żeby jak najszybciej przywrócić usługi do działania. Nasza nowa infrastruktura ulokowana w poznańskim centrum danych Beyond.pl rozwiązuje problemy, które pojawiały się w przeszłości. Kolejnym krokiem w kierunku zwiększenia bezpieczeństwa będzie własna chmura oparta o szybkie dyski SSD. Moim zdaniem to będzie przysłowiowa “kropka nad i” jeśli chodzi o minimalizowanie ryzyka długotrwałych awarii.

PC World: Bezpieczny hosting to nie tylko dobrze chroniona infrastruktura. Skoro większość serwisów działa pod Wordpressem, w jaki sposób zabezpieczacie strony i aplikacje klientów przed zagrożeniami z sieci?

BG: Mamy wiele procedur ochronnych i metod zapobiegawczych. Nie o wszystkich mogę powiedzieć, bo przecież licho nie śpi. Poza tym jestem przekonany, że największą skuteczność zapewnia działanie w ciszy. Nasze patenty to między innymi separacja domen. Jej zastosowanie, w myśl zasady „jedno konto – kilka serwisów”, to gwarancja, że zainfekowanie pojedynczej strony nie stanowi zagrożenia dla pozostałych. Chodzi o odseparowanie od siebie konkretnych stron oraz domen, tak aby w razie ataku być spokojnym o sąsiednie strony w katalogu. Wprowadzenie separacji powoduje, że wszelkie skrypty PHP mogą wykonywać operacje na plikach tylko w obrębie domeny, na której są umieszczone. Separacja serwisu na hostingu dostępna jest dla użytkowników, którzy przypisali do swojego konta hostingowego przynajmniej jedną domenę. Katalog objęty tym procesem traktowany jest jako osobny byt i przyjmuje formę głównego katalogu dla posiadanych plików.

Kolejne rozwiązanie to nasz patent - ZenDoktor. Dzięki temu narzędziu monitorujemy zewnętrzne serwisy by znaleźć informacje o potencjalnych dziurach. Ten cyberlekarz stawia cyberdiagnozę w oparciu o skanowanie wszystkich serwisów. Gdy natrafi na coś niepokojącego wypisujemy receptę, czyli wysyłamy klientom szczegółowe informacje i pomagamy zrobić porządek z możliwymi problemami.

Nasi admini regularnie sprawdzają mysql. Jeśli zauważymy coś niepokojącego, od razu sprawdzamy co się dzieje, a następnie reagujemy prewencyjnie. Zazwyczaj problemy dotyczą wirusów. Ponadto zachęcamy klientów do zapoznania się z naszymi poradnikami, które są ulokowane w Bazie Wiedzy. To użyteczne informacje na temat tego jak na własną rękę zabezpieczyć Wordpressa. Około ¾ obsługiwanych zgłoszeń dotyczy kłopotów z tym oprogramowaniem. Jeśli dzieje się w nim coś złego, nasi specjaliści to wyłapią i pomogą.