Zginęli najważniejsi urzędnicy, państwo nadal działa

W katastrofie lotniczej prezydenckiego samolotu Tu-154 M zaginęły najważniejsze osoby w państwie: prezydent, prezes NBP, najwyżsi oficerowie Wojska Polskiego. Prawo przewiduje procedury przekazania władzy.

Zobacz też: Katastrofa prezydenckiego samolotu. Prezydent nie żyje. 96 osób zginęło.

Katastrofa prezydenckiego samolotu, to nie tylko ludzka tragedia, ale także poważny kryzys w państwie: zginęły najważniejsze osoby w kraju: m.in. prezydent RP Lech Kaczyński, prezes Narodowego Banku Polskiego i przewodniczący Rady Polityki Pieniężnej Sławomir Skrzypek, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotr Nurowski, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło, Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Janusz Kochanowski, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Janusz Kurtyka, posłowie oraz wicemarszałkowie sejmu i senatu.

Tragedia spowodowała też poważną wyrwę w kadrach naszych sił zbrojnych. Zginęli najwyżsi oficerowie: szef sztabu generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszek Gągor, dowódca operacyjny sił zbrojnych RP gen. broni Bronisław Kwiatkowski, dowódca sił powietrznych RP gen. broni pil. Andrzej Błasik, dowódca wojsk lądowych RP gen. dyw. Tadeusz Buk, dowódca wojsk specjalnych RP gen. dyw. Włodzimierz Potasiński, dowódca marynarki wojennej RP wiceadmirał Andrzej Karweta, dowódca garnizonu warszawa gen. bryg. Kazimierz Gilarski.

Co to oznacza z punktu widzenia państwa polskiego?

Polska konstytucja z 1997 roku przewiduję sytuację, w której głowa państwa nie może sprawować władzy. Szczegółowo omawia ją art. 131 ustawy zasadniczej:

1. Jeżeli Prezydent Rzeczypospolitej nie może przejściowo sprawować urzędu, zawiadamia o tym Marszałka Sejmu, który tymczasowo przejmuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej. Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej.

2. Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,

2) zrzeczenia się urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej

3) stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze

4) uznania przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego

5) złożenia Prezydenta Rzeczypospolitej z urzędu orzeczeniem Trybunału Stanu.

3. Jeżeli Marszałek Sejmu nie może wykonywać obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej, obowiązki te przejmuje Marszałek Senatu.

4. Osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu.

Oznacza to, że obowiązki prezydenta będzie pełnił obecnie marszałek sejmu, Bronisław Komorowski. Zgodnie z prawem ma teraz 14 dni na potwierdzenie śmierci głowy państwa, a następnie 60 dni na organizację wyborów nowego prezydenta. Wybory muszą się odbyć najpóźniej do 24 czerwca. Z sytuacją przejęcia władzy przez marszałka mamy do czynienia po raz pierwszy od roku 1939. Marszałek Komorowski ogłosił tygodniową żałobę, nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy o termin przedterminowych wyborów.

Marszałek podczas pełnienia obowiązków prezydenta ma wszelkie uprawnienia oprócz jednego: nie może rozwiązać sejmu. Bronisław Komorowski kieruje jednocześnie Sejmem, ale mogą to za niego robić jego zastępcy. Marszałek zostaje też zwierzchnikiem polskich sił zbrojnych.

Jako nowa głowa państwa ma współpracować z premierem i szefem MON, by podjąć decyzję, kto pokieruje siłami zbrojnymi w miejsce dowódców, którzy zginęli w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.

W wypadku zginął też Jerzy Szmajdziński, kandydat na prezydenta RP.

NBP panuje nad sytuacją

Oficjalne oświadczenie złożył na stronach zarząd Narodowego Banku Polskiego. W związku ze śmiercią Prezesa NBP zgodnie z ustawą jego obowiązki wykonuje pierwszy zastępca prezesa, Piotr Wiesiołek. Szefa NBP powołuje Sejm na wniosek prezydenta. Obecnie konstytucyjnym zastępcą prezydenta RP jest marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Być może to on powoła nowego prezesa NBP. Jak czytamy w komunikacie: "Narodowy Bank Polski funkcjonuje w sposób niezakłócony i realizuje wszystkie ustawowe zadania banku centralnego".

W przypadku zmarłych w katastrofie senatorów odbędą się wybory uzupełniające.