Zgrana czwórka


Packard Bell z uporem godnym lepszej sprawy lansuje designerskie rozwiązania touchpada, które wyglądają ładnie, ale są bardzo niewygodne: panel dotykowy jest okrągły, więc trzeba wielokrotnie odrywać od niego palec, aby przenieść kursor z jednej strony ekranu na drugą; przyciski myszy znajdują się zaś w sporej odległości od panelu na krawędzi obudowy, a na dodatek są nie rozdzielone, twarde i nie dają efektu kliknięcia. Po kilku minutach używania takiego touchpada można dostać szewskiej pasji.

Najmniejszy z testowanej czwórki, ASUS X55Sv, jest nowoczesną konstrukcją wykorzystującą CPU z najwydajniejszej nowej serii Core 2 Duo (T9300 2,5 GHz z 6 MB pamięci L2) oraz układ graficzny NVIDIA GeForce 9500M GS z 512 MB pamięci wideo. Do tego 3 MB pamięci i 300 GB twardego dysku (ale tylko 4200 obr./min). Podobnie jak Packard Bell, ASUS oferuje gniazda HDMI i eSATA, jednak odmiennie niż u rywala moduł LAN pracuje z szybkością 1 Gb/s.

Marketing kontra rzeczywistość

Gdy analizuje się wyłącznie specyfikacje, niemal stuprocentowym zwycięzcą jest ASUS. Faktycznie, najmocniejszy procesor daje temu laptopowi przewagę w teście MobileMark2007 (najwyższy wynik w historii), ale już w podobnym PCWorldBench 6 minimalnie szybszy był Packard Bell (również historycznie najlepszy rezultat). EasyNote SB89 pobił też rywali wynikiem PCMarkVantage, chociaż nie ustanowił rekordu. W kontekście takich osiągnięć Packard Bella trudno wytłumaczyć jego bardzo niską wydajność w MobileMark2007 (krótszy o kilkanaście minut czas pracy na baterii to wina akumulatora o mniejszej pojemności niż w ASUSIE i Belinei).

Zgrana czwórka

Parametry techniczne i wyniki testów notebooków

Interesująco przedstawiała się sytuacja w testach grafiki. Tu również prym wiodła para ASUS-Packard Bell z najlepszymi notami 3DMark06 wśród wszystkich testowanych przez nas notebooków, przy czym EasyNote miał niewielką przewagę nad konkurentem. Jednak w grze "SupremeCommander" ASUS uzyskał wyraźnie gorsze wyniki niż trójka rywali. Ponieważ nie potrafiliśmy określić przyczyny tego stanu rzeczy, na ASUSIE i Packard Bellu przeprowadziliśmy dodatkowy test gry "Crysis". Wykazał on, że obie maszyny mają praktycznie taką samą wydajność, chociaż w pomiarze wydajności CPU minimalnie lepiej wypadał Packard Bell, natomiast w GPU - ASUS. To dość paradoksalne, ponieważ z parametrów wynika coś odwrotnego (nowsza seria GF 9500M jest oparta na tym samym rdzeniu, co GF 8600M, lecz ma niższą częstotliwość taktowania układu i pamięci).

Biorąc pod uwagę wyniki testów, konfigurację i cenę, najlepszym wyborem z tej czwórki jest Packard Bell EasyNote SB89. ASUS kosztuje dużo więcej, choć ma podobną wydajność, natomiast wartość Belinei kompletnie nie odpowiada jej cenie. Najtańszy, ale gargantuiczny LG spodoba się chyba tylko tym, którzy nie chcą lub nie mają dokąd przenosić notebooka.