Złodzieje nie próżnują

CreditCards - przedsiębiorstwo, zajmujące się autoryzacją kart kredytowych, padło ofiarą hakera, któremu udało się skraść tysiące numerów kart kredytowych i innych danych, niezbędnych do ich wykorzystywania.

Rzecznik firmy CreditCards poinformował, że jego przedsiębiorstwo, zajmujące się autoryzacją kart kredytowych, padło ofiarą hakera, któremu z witryny sieciowej udało się skraść tysiące numerów kart kredytowych i innych danych, niezbędnych do ich wykorzystywania.

Lauren Jean z Creditcards.com powiedziała, że kradzieży dokonała osoba mająca jakieś pretensje do banku Humboldta w mieście Eureka w Kalifornii. Kiedy nie udało mu się uzyskać pieniędzy od firmy, włamał się do należącej do niej witryny sieciowej i skradł z niej ok. 55 tys. numerów kart kredytowych i powiązanych z nimi danych. Włamanie miało miejsce "jakiś czas temu". Z wcześniejszych wypowiedzi przedstawicieli firmy wynika, że odbyło się ono ponad cztery miesiące temu.

Haker skontaktował się z zarządem firmy, usiłując odsprzedać jej skradzione informacje. Sfrustrowany ciągnącymi się negocjacjami, zdecydował jednak opublikować skradzione dane na co najmniej trzech stronach WWW. Do wczoraj działała jeszcze przynajmniej jedna z nich. Sprawą zajmuje się obecnie FBI.