Złośliwy spam w ilościach niespotykanych od lat

Firma M86 Security Labs monitorująca poziom spamu w Internecie podała, że jego ilość w sierpniu bieżącego roku znacznie przekroczyła rekordowe wyniki z ostatnich dwóch lat. Jest aż dwukrotnie wyższa niż w przypadku jej ostatniego znaczącego wzrostu w październiku 2010 roku.

M86 Security Labs napisało na swoim blogu, że po zlikwidowaniu kilku botnetów w ostatnim czasie, cyberprzestępcy pokazują, że nadal są groźni, mają zamiar odbudować swoje botnety i wysyłać coraz więcej spamu z załączonym złośliwym oprogramowaniem. Zdaje się, że spamerzy wrócili z wakacji i z entuzjazmem zabrali się do pracy - podaje firma na swoim blogu.

Doniesienia te są zgodne z innymi raportami firm zajmujących się bezpieczeństwem Internetu, które wskazują, że po spadku aktywności spamerów, nadchodzi nowa fala e-maili z załączonym złośliwym oprogramowaniem. M86 podaje, że większość spamu jest generowana przez botnet Cutwail, a 13 proc. całego spamu stanowi ten, który zawiera malware w załączniku. W poniedziałek wskaźnik ten podskoczył nawet do 24 procent.

Duża ilość rozsyłanego złośliwego oprogramowania była załączona do fałszywych maili od firm zajmujących się przewozem przesyłek takich jak UPS i Fedex. Stanowią one znaczną część spamu rozsyłanego przez botnety Cutwail i Festi. M86 informuje też o innych formach złośliwego oprogramowania. Botnet Asprox wysyła np. spam podszywający się pod hotelowe transakcje, który zawiera fałszywe programy antywirusowe lub malware kradnący hasła.

Głównym tematem spamowej korespondencji były leki, hazard i randki. Duża ilość spamu kierowana jest do angielskojęzycznych odbiorców, a zwłaszcza tych z USA. Mimo to z wszelkimi podejrzanymi mailami należy postępować bardzo ostrożnie i nie ciekawić się zanadto, co znajduje się w zagadkowym załączniku.