Zły wpływ GTA

Coraz częściej pojawiają się oskarżenia wobec gier video. Według wielu osób, mają one być przyczyną morderstw i przestępstw popełnianych w świecie rzeczywistym. Oto kolejny przykład.

W roku 2004 Kenneth Maurice Meeks Jr. zgwałcił i zabił Brittany Willis. W ostatnich dniach zapadł wyrok w tej sprawie. Mający teraz 18 lat morderca skazany został na dożywocie bez prawa zwolnienia warunkowego.

Ciekawe rzeczy usłyszeli zebrani na sali sądowej ludzie. Adwokat bronił swojego klienta argumentując, że winą za popełnione zbrodnie była marihuana oraz - uwaga - fakt, że grał w Grand Theft Auto.

Obrońca podczas swojej mowy stwierdził: "GTA było definitywnie zamieszane w tą sprawę". Nie sprecyzował jednak o którą część gry chodzi oraz w jaki konkretnie sposób gra mogła wpłynąć na zbrodnię popełnioną przez nastolatka. Sąd jak widać nie uwierzył w owe wymysły.