Zrekonstruowano nagranie ostatniego wilka tasmańskiego

Film z ostatnim przedstawicielem wymarłego gatunku wilkoworów tasmańskich zyskał kolor. Zobacz ten niesamowity obraz sprzed prawie stu lat.

National Film and Sound Archive of Australia

Ten ostatni obraz wymarłego gatunku wilkowora tasmańskiego został nagrany na 35-milimetrowej kliszy w grudniu 1933 roku przez australijskiego przyrodnika Davida Fleaya.

Największy drapieżny torbacz czasów współczesnych o imieniu Benjamin przebywał w Hobart Zoo w Australii i zmarł zaledwie trzy lata po nagraniu.

Zobacz również:

  • Bionaukowcy chcą ożywić mamuta

Film i negatyw znajdowały się w kolekcji australijskiego Narodowego Archiwum Filmu i Dźwięku (NFSA), a negatyw został właśnie zeskanowany w rozdzielczości 4K, a następnie pokolorowany pod nadzorem producenta filmowego Samuela François-Steiningera z Composite Films w Paryżu.

Kolorowanie materiału w tak wysokiej rozdzielczości nie było łatwe, ponieważ futro wilka workowatego miało niezwykłą gęstość i według François-Steiningera wiele włosów musiało być szczegółowe i animowane. Aby upewnić się, że kolory są dokładne, odwołano się do zakonserwowanych skór wilkowora, które zachowały się w muzeum. Do osiągnięcia finalnego efektu potrzebne było aż 200 godzin pracy.

Zobacz ten wzruszający film z przedstawicielem gatunku, który został oficjalnie uznany za wymarły w 1986 roku:

Zobacz także: Awaria na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Źródło: sciencealert.com