Zuckerberg odpowiada na oskarżenia wobec Facebooka

Mark Zuckerberg przerywa milczenie i odpowiada na oskarżenia byłej menedżerki produktu Facebooka, Frances Haugen, dotyczące szerzenia nienawiści przez platformę.

Zuckerberg odpowiada na oskarżenia wobec Facebooka

Mark Zuckerberg; theverge.com

Była menedżerka produktu Facebooka, Frances Haugen, zeznawała we wtorek przed amerykańskim Kongresem na temat wewnętrznych dokumentów firmy, które przekazała The Wall Street Journal. W sprawie skupiono się na wewnętrznych badaniach Facebooka, które wykazały, że Instagram może mieć negatywny wpływ na młodych ludzi, ale kobieta zaatakowała również model biznesowy firmy i algorytm platformy. Według niej działalność Facebooka polegająca na sprzedaży angażujących reklam prowadzi go do utrzymania użytkowników w serwisie za wszelką cenę, nawet jeśli treści są szkodliwe. Haugen ujawniła też swoją tożsamość przed szerszą publicznością w poniedziałkowym programie 60 minutes.

Niestety przez ten czas twórca serwisu społecznościowego nie zabierał głosu na temat sprawy, wręcz był oskarżany o ignorancję, po tym jak opublikował nagranie ze swojego żeglowania w tym samym czasie, w którym kobieta występowała w telewizji.

Zobacz również:

  • Facebook zmienia nazwę na Meta
  • W Messengerze podzielisz rachunek ze znajomymi!
  • Facebook zarabia zachęcając do nienawiści?

Zuckerberg pod presją wystosował jednak notatkę dla pracowników Facebooka stanowczo broniąc swojej firmy i deklarując, że niedawne twierdzenia byłej pracownicy o negatywnym wpływie sieci społecznościowej na społeczeństwo nie mają żadnego sensu.

Argument, że celowo wpychamy treści, które denerwują ludzi dla zysku, jest głęboko nielogiczny. Zarabiamy pieniądze na reklamach, a reklamodawcy stale mówią nam, że nie chcą, aby ich reklamy były umieszczane obok szkodliwych lub gniewnych treści. I nie znam żadnej firmy technologicznej, która tworzy produkty, które wywołują u ludzi złość lub depresję. Zachęty moralne, biznesowe i produktowe wskazują na przeciwny kierunek.

Szczególny gniew wobec firmy podsyciły badania dotyczące negatywnego wpływu Facebooka na młodzież. Sprawa ta doprowadziła do wezwania do opublikowania większej liczny badań na ten temat prowadzonych przez niezależnych ekspertów. Zuckerberg zapewnił, że firma będzie pracowała nad tą kwestią.

Jeśli zamierzamy przeprowadzić świadomą rozmowę na temat wpływu mediów społecznościowych na młodych ludzi, ważne jest, aby zacząć od pełnego obrazu. Zobowiązujemy się do samodzielnego prowadzenia większej liczby badań i publicznego udostępniania ich.

Zobacz także: Nagroda Nobla w dziedzinie fizyki zdobyta przez 3 naukowców

Źródło: theverge.com