Związek Oracle i Sun został zawarty

Po trwających niemal rok staraniach Oracle wreszcie zamknął transakcję przejęcia Sun Microsystems. Amerykański gigant konsekwentnie realizuje swój plan podboju rynku sprzętowego, a grono firm, które w pojedynkę mogą konkurować z Oracle systematycznie się kurczy.

Oracle ma już prawie wszystko

Gdyby tak podsumować co w tej chwili ma Oracle, po przejęciu firmy Sun, powstałaby długa lista.

Jak Oracle "wykorzysta" Javę?

Czy zmiana właściciela Javy wpłynie na jej rozwój? Co zrobią IBM i SAP, którzy w oparciu o tę technologię tworzą swoje rozwiązania?

Big Blue walczy o klientów Suna

W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zatwierdziła plan fuzji obu koncernów. Po 28 latach obecności na rynku jeden z największych producentów serwerów stał się częścią firmy Oracle. Skończył się więc okres przesłuchań mających przybliżyć regulatorom rynkowym potencjalny wpływ transakcji wartej 7,4 mld USD na światowy rynek IT. Skończył się też okres niepewności dla akcjonariuszy i klientów Suna. Według przedstawicieli Oracle zaczęła się natomiast nowa era w rozwoju branży teleinformatycznej.

Na specjalnej konferencji potwierdzono większość wcześniejszych doniesień: Oracle zamierza inwestować w rozwój produktów kupionych razem z firmą Sun, a na ich bazie budować własną, bardziej zintegrowaną i rozbudowaną ofertę. Podkreślano również troskę o klientów Sun Microsystems. Choć przedstawiono tylko zarys strategii, a szczegółowe plany mają być prezentowane w miarę upływu czasu, to wiadomo, że Oracle będzie poważnym rywalem dla dotychczasowych konkurentów Sun Microsystems. Jednak plany giganta uważnie obserwuje także szefostwo kilku innych koncernów branży IT.

Do tej pory w ofercie amerykańskiego giganta znajdowały się m.in. , systemy wspierające zarządzanie efektywnością przedsiębiorstwa, składowaniem danych i przetwarzaniem transakcyjnym, oprogramowanie warstwy pośredniej i baza danych. Dzięki przejęciu firmy Sun Microsystems do tej listy dołączy system operacyjny Solaris, platforma Java wraz z narzędziami programistycznymi, OpenOffice i baza MySQL wsparte rozwiązaniami sprzętowymi. "Po raz pierwszy w historii jedna firma informatyczna posiada w swojej ofercie tak szeroki i kompletny wachlarz rozwiązań" - mówi Charles Phillips, prezes Oracle. Z punktu widzenia klientów integracja oferty w rękach jednego dostawcy ma uprościć proces zakupów, wdrożenia oraz zarządzania korporacyjnymi systemami informatycznymi.

"Chcemy zmienić rynek i wrócić do modelu zapoczątkowanego przez IBM w latach 60-tych. Chcemy na nowo stworzyć kompletne, przewidywalne i niezawodne środowisko, które wtedy było standardem, ale przy wykorzystaniu dzisiejszych technologii i otwartych standardów. Dzięki temu wszystkie potencjalne problemy związane z integracją poszczególnych elementów środowiska zostaną przerzucone na dostawcę" - podkreśla Charles Phillips. W tym miejscu historia zdaje się zataczać koło - zdaniem ekspertów to właśnie baza danych Oracle była jednym z ważniejszych czynników, które przyczyniły się do uniezależnienia oprogramowania od warstwy sprzętowej.

Więcej na Computerworld.pl.