iOS 12 już dostępny dla wszystkich. Apple pokazuje jak powinny wyglądać aktualizacje

Posiadacze smartfonów, tabletów, inteligentnych zegarków i przystawek telewizyjnych od Apple mogą już rozpocząć aktualizowanie swoich urządzeń do najnowszej wersji systemu operacyjnego. Jednocześnie koncern z Cupertino pokazuje jak płynnie i szeroko powinny przebiegać tego typu operacje. Fani Androida mają im czego zazdrościć.

iOS 12 na iPadzie. Fot. Apple

Aktualizacją do iOS 12 zostały objęte wszystkie smartfony pracujące do tej pory pod kontrolą iOS 11. Nową wersję dostaną zatem nawet telefon pochodzące z 2013 roku (iPhone 5s), a dodatkowo iPhone 6 i iPhone 6 Plus, iPhone 6s i iPhone 6s Plus, iPhone SE, iPhone 7 i iPhone 7 Plus, iPhone 8 i iPhone 8 Plus oraz iPhone X.

Biorąc pod uwagę liczne wpadki towarzyszące wcześniejszej aktualizacji do iOS 11 Apple skupiło się tym razem na poprawie wydajności i stabilności pracy. Brakuje zatem ‘fajerwerków’, ale system powinien działać sprawniej na starszych urządzeniach i to jest wystarczająco dobra wiadomość.

Czytaj też: iPhone Xs, Xs Max oraz Xr - poznajcie najnowszą generację smartfonów Apple

Aktualizacja do iOS 12 nie ominęła również posiadaczy tabletów iPad Pro 12,9 cala (2 gen.), iPad Pro 12,9 cala (1 gen.), iPad Pro 10,5 cala, iPad Pro 9,7 cala, iPad (5 gen.), iPad Air 2, iPad Air, iPad Mini 4, iPad Mini 3 oraz iPad Mini 2. Na odświeżenie załapali się również użytkownicy iPoda Touch 6. generacji.

Aktualizacja watchOS i tvOS 12

Poza urządzeniami z systemem iOS aktualizację otrzymały również inteligentne zegarki Apple Watch oraz przystawki telewizyjne Apple TV. W smartwatchach pojawiła się możliwość prowadzenia konwersacji w trybie walkie talkie (jak przez krótkofalówki), słuchania podcastów oraz rozwinięte funkcję dotyczące aktywności ruchowej. Z kolei użytkownikom Apple TV zaoferowano wsparcie dla dźwięku przestrzennego Dolby Atmos oraz nowe wygaszacze ekranu. Niewiele, ale zawsze coś.

Użytkownicy Androida mogą zgrzytać zębami

Sprawność z jaką Apple aktualizuje portfolio swoich produktów nie ma sobie równych w świecie urządzeń z Androidem. Warto jednak pamiętać, że urządzenia z systemem Google przygniata problem fragmentacji, z którym gigant z Mountain View próbuje sobie poradzić już od wielu lat. W tym wypadku zamknięty ekosystem Apple ma swoje niezaprzeczalne zalety.