iOS 13: 5 funkcji, których pragną użytkownicy

Mamy nadzieje na duże zmiany w nadchodzącej aktualizacji systemu operacyjnego iOS.


Źródło: apple

Źródło: apple

WWDC - Światowa Konferencja Deweloperów odbędzie się za niecałe dwa tygodnie. W ciągu tych kilkunastu dni cały internet będzie rozmyślał nad nowościami, które zostaną wprowadzone przez Apple przy okazji aktualizacji systemu operacyjnego iOS. To właśnie pod jego kontrolą pracują telefony iPhone oraz tablety iPad. Te niespełna dwa tygodnie to czas, podczas którego użytkownicy sprzętu od Apple będą zastanawiali się, czy wymarzone przez nich funkcje zostaną zaimplementowane w nowej odsłonie systemu operacyjnego. W tym wypadku najwięcej uzyskają użytkownicy urządzeń mobilnych. Oczekujemy gruntownego odświeżenia iOS'a. Użytkownicy starszych sprzętów od Apple z pewnością zastanawiają się, czy ich urządzenie otrzyma aktualizację? Odpowiedź na wszystkie pytania otrzymamy już 3 czerwca 2019 roku w godzinach wieczornych, a tym czasem przedstawiamy 5 funkcji, których oczekują użytkownicy sprzętów z iOS na całym świecie.

Zarządzanie plikami. Finder na iOS?

Źródło: apple

Źródło: apple

System iPhone OS obecnie znany jako iOS został zaprezentowany jako system operacyjny, który zaprzecza istnieniu jakichkolwiek plików i znacząco utrudnia ich przechowywanie. W 2007 roku nie była to może bardzo dotkliwa wada, ale to założenie konstrukcyjne bardzo nam przeszkadza w 2019 roku. Firma Apple zaczęła się łamać i wprowadziła aplikację Pliki na urządzenia z iOS, a wcześniej pojawiła się usługa iCloud, ale obecnie czas na prawdziwą rewolucję w tej kwestii.

Firma z Cupertino musi w końcu uporać się z tym problemem. Użytkownicy posiadają urządzenia z coraz to większą ilością pamięci masowej, a także przetwarzają coraz więcej informacji. Logiczne jest, że potrzebują miejsca aby je przechowywać. Warto zauważyć, że niektórzy z nich praktycznie nie korzystają już z komputerów osobistych pracując jedynie na telefonie lub tablecie iPad, który również ma problem z zarządzaniem plikami.

W chwili obecnej obsługa plików w systemie iOS jest bardzo niespójna. Możemy zapisywać i otwierać różne pliki w różnych miejscach czasami bezpośrednio z pamięci urządzenia, a czasami z dysku iCloud. Użytkownik nie może tworzyć folderów i przechowywać w nim różnego rodzaju plików tak, jak na komputerze z systemem macOS, Windows czy nawet Linux. Część aplikacji przechowuje pliki wraz z własnymi danymi i tylko po uruchomieniu ich jesteśmy w stanie uzyskać dostęp do naszych danych. Apple próbował ratować sytuację wprowadzając aplikację Pliki, ale nie usprawnia ona w znacznym stopniu zarządzania plikami w systemie iOS. Użytkownicy oczekują bardziej radykalnego podejścia do tematu. Od kilku lat czekamy na możliwość przechowywania plików w taki sam sposób, jak na urządzeniach z Androidem.

Problem ten jest najbardziej dotkliwy dla użytkowników nowych modeli iPad'a Pro wyposażonych w port USB Typu C. To drogie (kosztujące kilka tysięcy) urządzenia, które mają w domyśle firmy Apple zastąpić tradycyjny komputer. Nie do końca wiemy, jak mają to zrobić w sytuacji, gdy nie oferują tak podstawowej funkcji, jak szybkie, sprawne i wygodne zarządzanie plikami? O połączeniach z serwerami lokalnymi SMB lub zewnętrznymi SFTP nawet nie wspominamy.

Dźwięk

Źródło: apple

Źródło: apple

Apple poczyniło w tej kwestii duży postęp przy okazji implementacji AirPlay 2. Mamy nadzieje, że na tym się nie skończy.

iOS w szczególności jeżeli porównamy go z komputerami Mac słabo radzi sobie z wejściami i wyjściami audio i nie chodzi nam o brak złącza słuchawkowego Jack w iPhone'ach z 2016 roku i nowszych. iOS powinien zaoferować możliwość obsługi wielu urządzeń wejścia i wyjścia w tym samym czasie. Użytkownicy z pewnością chętnie zobaczyliby możliwość odtwarzania dźwięku na dwóch parach słuchawek bezprzewodowych.

W chwili obecnej użytkownicy iPhone'a lub iPad'a nie mogą uruchomić aplikacji do nagrywania głosu np. dyktafonu w tym samym czasie, kiedy wykorzystują mikrofon do rozmów np. przy użyciu Skype. Dodatkowo chcielibyśmy mieć możliwość kręcenia filmów przy użyciu iPhone'a bez jednoczesnego przerwania obecnie odtwarzanych dźwięków.

Mamy nadzieję, że w tym roku Apple weźmie się również za poprawki w kwestii Audio.

A co z peryferiami?

Źródło: apple

Źródło: apple

Gdy mówimy już o systemie iOS nie sposób wspomnieć o urządzeniach peryferyjnych z którymi system mam problem. iOS wyróżnia się pozytywnie w wielu kwestiach, ale niekiedy nie jest w stanie utrzymać tempa narzuconego przez konkurencję. To, że urządzenia oparte na mobilnym systemie operacyjnym od Apple nie są w stanie zastąpić komputera to wina głównie oprogramowania.

iPad Pro 3 generacji umożliwia współpracę z zewnętrznymi ekranami. Tablet ten może wyświetlać na nich obraz nawet w rozdzielczości 4K. Co z tego skoro tylko kilka aplikacji umie wykorzystać zewnętrzny ekran do czegoś innego niż wyświetlanie odzwierciedlenia tego, co znajduje się na ekranie iPad'a? Mamy 2019 rok, a w przypadku, gdy podłączysz iPad'a do projektora przy użyciu specjalnej (kosztownej) przejściówki nie będziesz mógł wyświetlić widoku prezentera, ani skorzystać z notatek ponieważ iPad wyświetli na projektorze to samo, co na wbudowanym wyświetlaczu.

Dodatkowym problemem jest brak obsługi myszki. iPad od wielu lat obsługuje zewnętrzne akcesoryjne klawiatury, ale co z tego skoro nie można skorzystać z myszki lub gładzika? Edycja tekstu przy pomocy iPad'a jest w chwili obecnej bardzo nieintuicyjna. Jeżeli chcemy przesunąć kursor w wybrane miejsce musimy dotknąć ekranu lub użyć strzałek.

Ten element również jest do poprawy. Urządzenia z Androidem już od kilku lat oferują specjalne funkcje zaszyte w oprogramowaniu, które powodują, że po podłączeniu smartfona do monitora oraz klawiatury i myszy otrzymujemy dostęp do desktopowoego interfejsu oraz pełnych wersji aplikacji takich, jak Microsoft Office.

Użytkownicy urządzeń z iOS oczekują możliwości podłączenia myszki, gładziki, klawiatury i innych peryferiów do swoich urządzeń. System powinien pozwalać wykonać o wiele więcej po podłączeniu zewnętrznego monitora. iPad Pro 3 generacji jest tak potężnym urządzeniem, że po podłączeniu do myszy, klawiatury oraz monitora bez problemu zastapił by laptopa większości konsumentów. Tak się jednak nie stanie dopóki w iOS nie pojawi się odpowiednik Findera lub inna aplikacja do zarządzania plików w sposób znany z komputerów, a sam system nie zaoferuje trybu desktop.

Siri

Źródło: apple

Źródło: apple

Mówisz Siri myślisz zmarnowana szansa. Inteligentny asystent głosowy Apple został zaprezentowany wraz z premierą iPhone'a 4s w 2011 roku, kiedy konkurencja jeszcze nawet nie śniła o takich rozwiązaniach. Obecnie mamy 2019 roku, a po uruchomieniu Siri możemy cofną się w czasie do 2011 roku. Przez niespełna 8 lat Siri praktycznie się nie zmieniła. Nadal brakuje obsługi języka polskiego, ale komunikowanie się z asystentem nawet po angielsku nie zawsze jest proste i przyjemne. Siri ma problem z wykrywaniem akcentów i czasami gubi się podczas słuchania komend. W tym przypadku Apple powinno uczyć się od Google'a. Asystent z Moutain View jest bardziej użyteczny, a na dodatek od stycznia 2019 roku możemy komunikować się z nim po Polsku.

W zeszłym roku otrzymaliśmy dostęp do Skrótów Siri. Obecnie nadszedł czas na dopracowanie tej funkcji. Skróty podobnie jak sam asystent głosowy Siri są lekko zacofane i brakuje im nieco sztucznej inteligencji.

Wielozadaniowość na iPhone

Minęły dwa lata od ostatniej modyfikacji systemu iOS w kwestii wielozadaniowości. Nadszedł czas na kolejne zmiany, które są konieczne, aby dogonić rywali. Użytkownicy pragną możliwości uruchomienia trzech aplikacji na iPad Pro. Na przeszkodzie nie stoi specyfikacja techniczna urządzenia lecz ograniczenia w zakresie zastosowanego oprogramowania.

Użytkownicy iPhone'ów, a w szczególności posiadacze wersji Plus oraz Max przywitali by widok Split View na swoich urządzeniach. Umożliwiłby on pracę na dwóch aplikacjach w tym samym czasie, co jest możliwe na urządzeniach z systemem Android już od wielu lat.

Źródło: apple

Źródło: apple

Kolejną zmianą, której oczekujemy jest możliwość otwarcia dwóch instancji tej samej aplikacji w jednym czasie. Dzięki temu rozwiązaniu moglibyśmy otworzyć w tym samym czasie dwa dokumenty z programu Pages lub arkusze kalkulacyjne w Excel. Obecnie musimy przełączać się pomiędzy poszczególnymi dokumentami, co jest czasochłonne i niewygodne.

Więcej informacji o iOS 13 znajdziesz w naszym artykule.